Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wczoraj
to wiatr mnie uczesał
-przecież ci się podobało

ubrana w ciebie
-najpiękniejsza

pozostałości tajnych zapisków
na śliskiej skórze

trawą pisane
-byle na zielono

zmarniałe usta
błagały wciąż o mnie

dałam tylko wodę

pajęczyna nadal podtrzymuje
dwa kąty
-tędy nigdy nie przechodziłeś

*
najlepszy kolor
na upał
-czerń

Opublikowano

jak nigdy sie nie bawię w przepowiednie to coś mi mówi, że wiekszość wierszy nie będzie mi sie podobać (to tylko szczegół, że moje dałny wrzuciły mnie do rzeki i wracałam do domu mokra, przemoczona z umiejscowionymi wszędzie glonami...)

tak więc ta zieleń w wiersz- kojarzy mi się tylko z tymi nieszczęsnymi glonami, których nie moge domyć...
secundo- ---------- - no własnie.... i żeby się nie pstwić nad wierszem- nie rozumiem co ma wnosic ta czerń do wiersza? każde dziecko w Polsce wie, żeczerń ściaga promienie słoneczne, tak więc automatycznie robi nam się bardziej gorąco (chyba, że ktos lubi się nad soba poznęcac, ale to inna kwestia). Tak więc w ogólnym zarysie nie wiem czemu ten zabieg ma słuzyć...

Pozdrawiam, glon Ania

Opublikowano

o ci i ciebie wiedziałam ale nic innego tam nie pasowało, jak dla mnie.
co wnosi czerń? odp: śmierć... ja, jako całkowicie polskie dziecko wiem co niecoś o promieniach słonecznych, tylko że to był tzw. zabieg i tyle...dokładnie, a wnosi jak już wcześniej powiedziałam śmierć

może to i dobrze, że nie zachwyca...

pozdrawiam
n.

Opublikowano

Pasy- bardzo Ci dziękuję za odwiedziny, za pająkami osobiście też nie przepadam :), ale dobrze że tu nie o pająki chodzi.

Aniołku- cieszę się niezmiernie, że się podoba

Arkadiuszu- pomyślę nad zmianą, chyba masz rację. Bardzo się cieszę, że coś Ci się jednak podoba

pozdrawiam wszystkich bardzo zielono
natalia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo się stwarzają od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
    • @.KOBIETA.     dziękuję wszystkim

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      tak …spokój wewnętrzny bez czynników zewnętrznych ! Buziaczki
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...