Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chcę Cię zdobyć.

Planowałam to od lat.

Ale moja duma

Trzymała mnie za kark.

Odciągała mnie od Ciebie,

Tłumacząc, jak dziecku:

"Nie rób tego, on Cię spali."

A może ja chcę zginąć w płomieniach?

Może chcę się poświęcić,

Wejść na drewniany stos,

Przywiązać moje nogi do pala?

Oddam ci zapalniczkę w dłonie

I powiem: "Podpal mnie.

Patrz na mnie, kiedy płonę

I weź moje prochy ze sobą.

Z  n i e w ó l    m n i e."

 

I tak,

Prędzej czy później,

Będę stracona.

Opublikowano (edytowane)

@Stary_Kredens Proszę Pani, ja mam jeszcze trochę czasu do dorośnięcia, proszę się o mnie nie martwić. Człowiek uczy się na błędach, szczególnie kiedy jest młody. Jestem nastolatką i to chyba normalne, że chcę doświadczać różnych emocji. Niektóre mogą być głupie. Ale dla mnie są w tym momencie ważne. Może z czasem staną się mało istotne, ale tego jeszcze nie wiem. Wiersz ten oparłam na tekście piosenki mojego ulubionego artysty, Pola Grancha,  "En Llamas" czyli "W Płomieniach" oraz piosence "Burn" Davida Kushnera :)

Edytowane przez nieznajoma1907 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@nieznajoma1907 tak tak  ale ja do wiersza  nie do Twojego życia, równie dobrze może pisać to ktoś nie nastoletni. Za sto lat jak ktoś to przeczyta , to Ciebie i mnie już nie będzie a tekst i jego treść pozostaną i to do niego się odnosimy zawsze ,no prawie zawsze

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Pozdrawiam Kredens 

Opublikowano

@Stary_Kredens Jeju przepraszam bardzo! Nie wiedziałam... A odnośnie tematyki wiersza, zgadzam się, z czasem każdy zrozumie jak bezsensowne było gonienie za pożądaniem w takich sytuacjach. Ja również zaczynam to rozumieć... Czasami jednak pod wpływem silnych emocji podejmujemy decyzje, nie myśląc o tym, czy warto. Pozdrawiam również!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Kiedy Jest Dzisiaj Anty-epos, w jakim  dom przestaje być schronieniem, a staje się oskarżeniem, obciążeniem, źródłem niepokoju, a unikanie napędza tylko narastanie tych negatywnych emocji.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Różnica jest taka, że wmawiasz mi coś, o czym nawet nie pomyślałem, dając przykłady, że całuje mnie czarnoskóry koszykarz i co ja na to,  potem obrażasz mnie, atakujesz ad personam, nazywając dziadersem, teraz wmawiając mi to, co powiedział Lepper, o gwałcie na prostytutce. To jest chwyt erystyczny opisany dawno temu przez Schopenhauera.  Bardzo cię proszę, jeśli możesz, o zakończenie tej dyskusji, ponieważ nie chcę być dalej obrażany.   Dziękuje za zrozumienie. 
    • @Marek.zak1 Różnica jest między nami taka, że ja - po namyśle etycznym - łamię zasadę i wiem, że ją złamałem. Wtedy - jeśli przyjdą konsekwencje - nie udaję, że nie wiedziałem. I nie, nie udaję przez to lepszego czy świętszego niż jestem w rzeczywistości. Ty łamiesz zasadę, nad którą nie przeprowadzasz namysłu etycznego i jeszcze twierdzisz, że wszystko jest OK, tylko babom się w głowach przewróciło. To tak jak Andrzej Lepper był zdziwiony, że można prostytutkę zgwałcić.  I to jest ta różnica między nami. Może jednak powinniśmy zamknąć dzioby i posłuchać co kobiety o tym powiedzą. Co niniejszym uczynię.
    • @huzarc

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Nie do końca tak. Rzeka nie jest czymś ostatecznym. Woda w niej ciągle płynie. Rzeka zawsze pozostaje żywa.  
    • @tie-break To bardzo dobry wiersz. Jest gęsty obrazami, a jednocześnie czytelny emocjonalnie, mimo pozornego zaplątania w symbolach i odniesieniach Niesie w sobie ton elegii i z zapisu doświadczenia granicznego, wokół niego krążą najważniejsze słowa -  most, ostatnie słowo,  cofnięty film, rozpadliny, rzeka bólu. To geografia ostateczności i miejsca bez powrotu. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...