Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

                     - dla Gabrysi 

 

   Po wyjściu Oli siedziałam jak skamieniała dobre pół godziny, może nawet trochę dłużej. Bezskutecznie starając się zapanować nad plątaniną rozpędzonych myśli, aby móc postanowić coś konkretnego. Aby podjąć jakąś decyzję. Aby ułożyć jakiś - jakikolwiek! - plan działania. Ustalić porządek koniecznych decyzji z pożytkiem dla samej siebie i dla niego. Dla Michała. Z korzyścią dla nas.

   W umyśle, niczym przerywnik w postaci wyróżniających się bielą punktów wśród ciemnych niepokojem i obawami myśli kołatały mi słowa Oli: Przemyśl to. Dla samej siebie. Przemyśl to, Gabi... 

   Usiłowałam myśleć. Uspokajać złapane, zatrzymane w biegu myśli i rozjaśniać je miłością i tęsknotą. Nadzieją, że za pewien czas skończy się nasza rozłąka. I wiarą w jego zrozumienie. Że przyjmie. Że zaakceptuje. Że wybaczy. I że gdy spotkamy się, wreszcie go zobaczę. Obejmę. Przytulę się doń i zarazem przytulę jego. Mojego. Własnego.

   Michał. Lubię to imię, nawet bardzo. Nigdy nie myślałam, że polubię je aż tak. Razem z nim.

   Kto by pomyślał, że poznam go właśnie tam i właśnie wtedy? W Gdańsku, tak daleko od mojego rodzinnego miasta? I jeszcze dalej od miasta, które on zamieszkuje? Nie wiedziałam. Nie spodziewałam się. On też nie wiedział ani się spodziewał. Tak: to niebywałe. I niespodziewane. 

   Wyobrażając sobie, że stoję przed nim i z uśmiechem patrzę mu w oczy, a on radośnie spogląda w moje, wróciłam do porządkowania myśli. Do ich rozświetlania i do czynienia planów na przyszłość.

   - Wiesz, Michale? - znów wyobraziłam nas sobie. - Gabriela Bojar brzmi naprawdę ładnie... 

 

                   Koniec

 

 

   Voorhout, 5. Listopada 2024

 

 

Edytowane przez Corleone 11 (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zazdraszczam :) I do tego "Pisane na kolanie". Ech... Pozdrawiam :)
    • Ulubiłam sobie ciebie niechcący  jak się zdarza ulubić jedzonko, i choć wczoraj byłeś czarny duch nocny  dziś jaśniejesz od rana jak słonko.   Ulubiłam sobie ciebie przypadkiem  wpadłeś w ręce jak mały kwiatuszek, choć go miałam nadepnąć i odejść to od dzisiaj podlewać go muszę.   Ulubiłam sobie ciebie-wariactwo do lubienia to skora nie bywam, ale widać ktoś cię uszył na miarę no więc lubię i się czuję szczęśliwa.   Ulubiłam sobie ciebie na jutro  na pojutrze i na świata końcówkę, jeszcze nie wiesz, że gdy znikasz na krótko  to fundujesz mi ducha głodówkę.   Ulubilam sobie ciebie, cóż pocznę wpływu na to nijakiego już nie mam, niech no będzie tylko wreszcie owocnie ulubienie nie mija - tak  mniemam.   Czy ulubisz mnie trochę na chwilę ? Na dzień cały, na miesiąc, na wiecznosć? I zostawisz czas przeszły juz w tyle taką czuję zachłanną konieczność.     * z cyklu "Pisanie na kolanie".    
    • @Poet Ka   doświadczenie kontemplacyjne     modlitwa przestaje być rozmową z bogiem a   staje się powolnym wymazywaniem granicy między oddechem a nieskończonoscią    róża jest tylko  śladem po   tym czego język już nie potrafi nazwać   Twój wiersz tak mocno we mnie zagrał bo jest w nim coś z mojego własnego widzenia świata   to echo brzmi we mnie teraz   świetny wiersz:)    
    • @andrew   chwała Powstańcom
    • @Berenika97   Nika.   najstraszniejsze jest  to że historia nie zabija tu dziecka   od razu najpierw   odbiera mu niewinnosc i robi z niej narzędzie potem zszywa człowieka z powrotem w kształt przedmiotu jakby istnienie było tylko czymś co można rozpruć i ukryć w nim tajemnicę a potem przywrócić do milczenia   ta lalka na końcu nie jest już dzieckiem jest resztką człowieczenstwa   którego historia nie potrafi ocalić tylko zakonserwować      uff     bardzo mocny   intelektualnie cudowny   emocjonalnie przejmujący     Twój styl w służbie pamięci   czapki z głów Panowie i Panie tu się dzieje POEZJA      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...