Anastazja.P Opublikowano 25 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2005 termicznie wymięte łoże piór (s)kreśliłeś pod stopą ślimaczymi szlakami epilepsja doznań karmiona piersią obgryza paznokcie porażona w kulisach gniazd kończy się okres ptasich godów lotu nie będzie stanęły w gardle skrzydła
Natan Lemens Opublikowano 26 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2005 Jak na autokrytykę to w sam raz. Poza tym podziwiam odporność na piękno poezji - nawiasofilia, dopełnienia, brednie, brednie, brednie. Pozdrawiam
Coolt Opublikowano 26 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2005 Dla mnie to nie są brednie. Ale z pozostałymi dwoma zarzutami się zgodzę. Po co to (s) ? Albo się coś kreśli, albo skreśla... to są dwie różne czynności i nie można ich robić jednocześnie. Ten nawias wcale nie czyni pierwszej strofy bardziej wieloznaczną, tylko mniej zrozumiałą. Dopełnienia także rażą. Już lepsze łoże Z piór od łoża piór. Ale najgorsza jest epilepsja doznań. Jako ratownik przedmedyczny ;) wiem na czym ta choroba polega. Składa się z wielu różnych doznań: niekontrolowanych skurczy mięśni (drgawek), szczękościsku, ślinotoku, odmlenia,itd. Dlatego właśnie epilepsja doznań brzmi (dla mie) idiotycznie. Dwie ostatnie strofy już lepsze. Może wartoby poprawić tego (po)tworka :) Pozdrawiam serdecznie Coolt
Fiodor Wielosławski Opublikowano 26 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2005 Witam! Wiersz podoba mi się. Gustownie kombinowany, z klasą. Pozdrawiam
seweryna żuryńska Opublikowano 27 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2005 wyrażenie zniesmaczenia, porażki w taki sposób, to duża umiejętność szarość obrazu i bezdźwięk mnie zatrzymały i ból ogromna przegrana pozdrawiam seweryna
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się