Lidia Maria Concertina Opublikowano 27 Września 2024 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2024 Wybija północ - nastawiam budzik na bezsenność. Lęk zaciska knebel prześcieradła. Wzywam Boga, zapewnia, że zaraz do mnie podejdzie. W międzyczasie zerwała się kładka racjonalnego myślenia. "Ocal!" - ile to sylab? Wszechobecny i Wszechmocny i tak nie słyszy. Teraz zajęty: zbawia świat! Wezmę coś na sen. Połykam księżyc. Masywny most urojeń załamał się pod naporem prześcieradła. Babie lato stawia solidny mur. Owijamy się szczelnie. W końcu zapada we mnie sen. Na Boga przyjdzie czas. Wytrwale przeżywa nieswoje chwile ... Trzeba się modlić za życie. Ono w końcu było przed Nim. Małą wskazówkę powoli przesuwa palec Opatrzności. Mamy czas... 3
befana_di_campi Opublikowano 27 Września 2024 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2024 Tylko ostatnie wersy. Reszta z powodzeniem może powędrować w niebyt... Z tym kneblem prześcieradła Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Lidia Maria Concertina Opublikowano 27 Września 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Września 2024 @befana_di_campiZawsze coś. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pozdrawiam!
iwonaroma Opublikowano 11 Października 2024 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2024 Mnie się podoba po całości :)
Wiechu J. K. Opublikowano 8 Grudnia 2024 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2024 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. @Lidia Maria ConcertinaWygląda na to, że wszystko się dzieje według ustalonego schematu. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się