Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

                        

"Myślę więc jestem" -  tak jak klasyk powiedział...  
lecz czy nadal  jestem, gdy myśl nic nie zmienia?
Nie przysparza wrażeń,  bytu nie odmienia
gdy byt w myśli pierwszej  na stałe zasiedział.

 

Bez blasku geniuszu  czy byt będzie istniał 
gdy  tylko myśl pusta wypełni stworzenia ?
Czy w pustocie myśli nowe pokolenia
nadal trwać będą,  choć  czas wiele zmieniał?

 

I czy przemyślenia lub lśnienia rozumu
nie  będą już  obce przyszłym pokoleniom
przez tych co nauki puszczą mimo uszu?

 

Pozostaje wszystko zostawić nadziejom, 
- na śpiące w jednostkach okruchy geniuszu -
że istnienie przetrwa, dzięki przemy-lśnieniom.

Opublikowano

czy myśl się skostniała czy byt się zasiedział

świat nie jest do przodu nie przybywa nieba

stagnacja wypełnia nawet ludziom usta

bo w słowach miast zachęt pesymizm i pustka

 

i ciągłe wrażenie wolnego cofania

do epok minionych za gębę trzymania

do walki z Najwyższym której nikt nie wygra

Boże przywróć rozum i daj ludziom skrzydła

:)

  • 3 miesiące temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Podoba mi się  Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Arsis chcesz piwo?  Właśnie otworzyłam  Tylko szyjkę wytrę w rękaw  No chyba że się brzydzisz to nowe otworzę

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Kraj to ludzie nie władza    Jak żyć w kraju, gdzie „równi” i „równiejsi”, Gdzie gruby portfel sprawia, że jesteś najświętszy ze świętych. Polityk rzuci ochłap naród klaszcze grzecznie,  Potem gdzieś znika… najlepiej na wiecznie!   Prawo niby ślepe, lecz zerka ukradkiem, Tadzikowi mandat, a kumplowi  stołek z sowitym dodatkiem. Sprawy ciągną się latami, kurz siada na teczkach, A zwykły czlowiek? Cóż… liczy drobne  schowane w skarpetkach.   I co ja mogę, Tadzik zjadacz szary chleba ? Krzyczeć pod sejmem? Czy żale pisać do nieba? Może chociaż śmiać się, bo śmiech jeszcze darmowy, Choć patrząc na newsy, czlowiek coraz mniej jest zdrowy.   Lecz wiesz co? Każdy system kiedyś się potyka, I nawet największego cwaniaka, czasem bat spotyka. Więc Agnieszko droga,  rób uczciwie swoje, choć świat  bywa krzywy!  To żaden luksus przecież,  że człowiek chce być szczęśliwy.   A kiedy znów usłyszysz: „Polska wstaje z kolan!”, Sprawdź tylko, czy sufit nie wisi niziutko nad nami.                          Bo wstaje się dumnie, patriotyzm kończąc wielkimi guzami.   Lecz póki człowiek nie boi się patrzeć  drugiemu w oczy . Póki prawda całkiem w bagno się nie stoczy. Warto iść pod wiatr, chociaż droga uciążliwa. Kraj to nie władza. Kraj to ludzie i ich siła. Tadeusz KOCH 
    • @Sekrett dziękuje za słowo, można kombinować na wiele sposobów i każdy będzie dobry , pozdrawiam
    • A DAJANA MORELE ROMANA JADA.   I POT! E, ŻAL... PANU GALON WAD I DAWNO LAGUNA PLAŻE TOPI.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...