tomass77 Opublikowano 10 Sierpnia 2024 Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2024 Jakaż piękna jest ta noc Bez trosk i zwątpień Taka pewna jak to Że księżyc znowu wstanie Jakaż ona rzeczywista A jej czerń Jeszcze większą czernią błyska Choć przebija ją sierp Noc w noc Owija świerszcze nocny koc Tylko nad stawem Żaby wciąż kumkają 1
Leszczym Opublikowano 11 Sierpnia 2024 Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2024 @tomass77 Podoba mi się tutaj lekkość słów, to taki zgrabny wiersz, ulotny, lekki, elegancki, a że o przyrodzie to tym bardziej pasuje... 1
tomass77 Opublikowano 12 Sierpnia 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2024 @Leszczym @Leszczym @Leszczym @Leszczym No właśnie. Ten spokój jest pozorny. Dlaczego zachwyt nad nocą kiedy wszystko zamiera. Dlaczego słowo "błyska" odnosi się do czerni, przecież błyszczy coś w świetle raczej dnia. I dlaczego żaby "wciąż" kumkają. Czyli za długo, ponad normę? To nie jest wiersz o spokoju w sercu. Pozdr. T. 1
Leszczym Opublikowano 12 Sierpnia 2024 Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2024 @tomass77 Ale jest w tym dodatkowo wielka przewrotność lekkich, zwyczajnych, pięknych słów, tym bardziej dobre !!!! 1
tomass77 Opublikowano 12 Sierpnia 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2024 @Leszczym Możliwe że słabo zauważalne ale ja raczej nie piszę o niczym bez powodu.. Dzięki T.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się