Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • 1 miesiąc temu...
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

@Adaś Marek

 

Niekoniecznie, najwyższym prawem jest Konstytucja Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej - ustawy sejmowe, na przykład: Karta Praw Osób Niepełnosprawnych jest ustawą sejmową, więc: jest wyżej w hierarchii od tutejszego regulaminu, jeśli chodzi o grę na zmysłach, to: w kanale aktywności jest pytanie - o czym teraz myślisz? Oczywiście, nie korzystam z takiej możliwości - jestem odporny na nadprogowe psychomanipulacje, najpierw piszę na Wordzie i szlifuję, potem: wchodzę do działu - wiersze gotowe i metodą kopiuj - wklej - publikuję i jeśli trzeba - robię edycję.

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Adaś Marek

 

Hierarchia prawa w Polsce wygląda tak: Konstytucja, Ustawy, Ratyfikowane Umowy Międzynarodowe i Rozporządzenia, dalej: ustawa o kodeksie postępowania karnego, ustawa o kodeksie postępowania cywilnego, ustawa o kodeksie postępowania administracyjnego, ustawa o kodeksie pracy i ustawa o karcie praw osób niepełnosprawnych, jeszcze dalej: uchwały o regulaminach, a powinno być tak:

 

                                          Trójpodział

 

Władza Ustawodawcza: Zgromadzenie Narodowe Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej - Izba Wyższa i Izba Niższa, Sejm Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej - Izba Wyższa i Senat Trzeciej Rzeczpospolitej Polskiej - Izba Niższa; hierarchia obowiązującego prawa: Konstytucja Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej, Ustawy, Ratyfikowane Umowy Międzynarodowe, Rozporządzenia, Kodeks Karny, Kodeks Cywilny, Kodeks Pracy i Kodeks Postępowania Administracyjnego.

 

Władza Wykonawcza: Prezydent Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej, Prezes Rady Ministrów - Premier Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej i Ministrowie Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej.

 

Władza Trybunalska i Sądownicza: Trybunał Konstytucyjny Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej, Trybunał Stanu Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej, Trybunał Sprawiedliwości Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej, Trybunał Wojskowy Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej, Sąd Najwyższy Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej, Naczelny Sąd Administracyjny Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej, Sąd Apelacyjny Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej, Najwyższy Sąd Wojskowy Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej i Narodowa Rada Sądownictwa Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej; hierarchia sądów powszechnych: sądy wojewódzkie, sądy powiatowe, sądy gminne i sądy wojskowe.

 

Władza Samorządowa: samodzielne jednostki terytorialne wykonujące publiczne obowiązki względem obywateli za pośrednictwem władzy rządowej.

 

Władza Kontrolująca: Najwyższa Izba Kontroli Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej - niezależny urząd specjalny pilnujący porządku ustawoprawnego Trójpodziału.

 

Łukasz Jasiński (Warszawa: 2024)

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Adaś Marek

 

W Polsce są trzy potężne organizacje prawnicze: Iustitia - nie szanuje Konstytucji Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej, wyżej stawia międzynarodowe organizacje prawnicze, Ordo Iuris - nie szanuje Konstytucji Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej, wyżej stawia prawo kanoniczne, a trzecia to tak zwany układ - spółdzielnie prawnicze - zorganizowane grupy przestępcze - współcześni faryzeusze, wie pan, iż Konstytucja Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej jest masońska? Dlatego liczę na Konfederację i Marsz Niepodległości, aby zorganizować zamach stanu i wprowadzić Konstytucję Polskiej Rzeczypospolitej Narodowej - mojego autorstwa, proste i logiczne?

 

Łukasz Jasiński 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Wolność

       

      Nie ma drugiego takiego słowa, które zrobiłoby tak oszałamiającą „karierę” w XXI wieku jak słowo wolność. Odmienia się je przez wszystkie przypadki. Manipuluje się nim na prawo i lewo. Wywraca się na drugą stronę tak aby znaczyło coś zupełnie przeciwnego, choć brzmi swojsko i krzepiąco. Propaguje się wolność wyboru i wolność od wyboru. Wmawia się, że można wybrać różne barwy wolności ale jednocześnie dodaje, że powinna to być barwa o określonej z góry nazwie. Można postawić pytanie: wolny wybór czy wolność wyboru? A co to jest wolność? Niektórzy „myśliciele” wmawiali, że wolność to uświadomiona konieczność. Wolność bywa mylona ze swawolą. Ale czy tak jest w istocie? Inaczej rozumie słowo wolność więzień w celi, a inaczej człowiek „wolny”. Dla więźnia w celi wolność oznacza rzeczywistość poza murami więzienia. Taki delikwent o tym marzy co to będzie robił, jak opuści mury więzienia: upije się alkoholem, napali się tytoniu, „trawki”, odwiedzi prostytutki..., no po prostu „zabawi się”. Taki człowiek jest podwójnym więźniem. Ma zniewolony umysł błędami moralnymi, które traktuje jako przejaw wolności. Kim zatem jest człowiek naprawdę wolny? To człowiek, który zna Prawdę. Prawdę, która wyzwala, a nie zniewala. Wyzwala z nałogów: alkoholizmu, narkomanii, seksoholizmu, etc. Wielu takich, którzy rozumieli wolność negatywnie zakończyło swoje życie przedwcześnie. Jaka to Prawda, która wyzwala człowieka? To Prawda Objawiona, którą możemy znaleźć w konserwatywnych kręgach Kościoła Powszechnego. Każdy, kto przyjmuje Prawdę, rozumie ją i wprowadza w życie, staje się wolnym człowiekiem, choćby był zamknięty w celi więziennej. Każdy, kto ma dobrze ukształtowane sumienie, uczy się siebie w kontekście nauk moralnych, doznaje czegoś więcej niż tylko doraźnej przyjemności. Doznaje wszechogarniającej radości, radości wewnętrznej, wewnętrznego poczucia szczęścia. Szczęścia, które polega na tym, iż udało się zrealizować w praktyce nauki moralne Mistrza z Nazaretu. Większość z nas zna obraz artysty malarza Delacroix „Wolność prowadząca lud na barykady”. Czy o taką wolność idzie? Czyżby rewolucja społeczna kiedykolwiek i komukolwiek przyniosła prawdziwą wolność? Czy raczej zniewolenie? Zwolennicy myśli rewolucyjnej uważają, że uczniowie Mistrza z Nazaretu są ograniczeni: tego nie wolno, tamtego nie wolno... . Tymczasem „my”, ojcowie i córki rewolucji, dajemy ludziom wolność totalną. Możesz robić co tylko zechcesz, co tylko przyjdzie ci do głowy. A to nie tak... . Granicą naszej wolności jest wolność innych ludzi. Prócz tego wszystkiego, wszyscy jesteśmy ograniczeni formą ludzkiej egzystencji (jako naturalną konsekwencję grzechu pierworodnego), a co za tym idzie tzw. „prawem naturalnym”. Doznawać wewnętrznej wolności, wewnętrznego szczęścia może tylko człowiek prawy, „dobry”. Czyż nie jest prawdą stwierdzenie, że gdy znajdzie się ktoś naprawdę dobry, to prędzej czy później takiego otrują (Sokrates) lub ukrzyżują (Jezus z Nazaretu). Cóż to za wolność dzięki której Mistrz kończy otruty lub ukrzyżowany? Otóż taka „wewnętrzna wolność” wedle niektórych jest wątpliwego dobra choć jest godna naśladowania i jest piękna. Tak w rzeczywistości nie jest; nie jest to wątpliwe dobro. Mistrz z Nazaretu zmartwychwstał (vide „Całun Turyński”) i cieszy się absolutną wolnością. I ci, którzy w całej pełni naśladują Mistrza z Nazaretu już tu na ziemi mają poczucie wolności absolutnej, która na nich czeka po śmierci. Więc wybór należy do ciebie, Czytelniku, albo wolność totalna albo wolność absolutna.

       

       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...