Leszek Opublikowano 23 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2005 Mam przyjaciela pająka. Przychodzi, bawi w gościnie, gdy jest mi smutno, to brzdąka, wespół ze świerszczem w kominie. Zwisa na nici pajęczej, w oczy spogląda me z bliska. Wisi i patrzy, nic więcej, póki uśmiechem nie tryskam. Przychodzi zawsze z wieczora, ze swoją miną tajemną. Widać pajęcza to pora, w której on pragnie być ze mną. 1
Patryk_Nikodem Opublikowano 23 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2005 Nie przepadam za rymami, ale w tym wierszu jakoś mnie mnie nie rażą - może nie są dobre ale nie odrzucają. Wiersz przyjemny, myślę ,że czasami warto napisać coś w tym stylu. I zmienił bym tylko na 'w oczy me spogląda z bliska'. Końcówka taka sobie. Aha - nie podobają mi się znaki interpunkcyjne ale to chyba kwestia gustu.. pozdrawiam
Daniel Piaszczyk Opublikowano 23 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2005 heheheheheheheh wespół ze świerszykiem taaaa? czego to luzie nie wymyslą
jasiu zły Opublikowano 23 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2005 Pajaki lubię. Wiersz ten za specjalny nie jest, ale pająk w wierszu to fajny koncept. Brakuje tylko jakiejś pointy na końcu.
Leszek Opublikowano 23 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2005 Dziękuję za chwilę zatrzymania przy tym wierszu. Jednak czy ktoś z Was pokusił się zastanowić o czym jest ten wiersz? Jest on o tęsknocie i samotności. Przykrym wyobcowaniu. O przerażającym smutku, potrzebie zrozumienia przyjaźni i miłości. Myliłby się ten kto sądziłby, że jest on tylko skomponowaną dla efektu wesołą wymyślanką. Wiem, że nie powinno sie tłumaczyć przesłania wiersza. Ja dzielę się tylko stanem swojej duszy.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się