Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak bardzo dziś tęsknię, za tym co było,
Za tym wszystkim, co dawno już przeminęło.
Czy wszystko zdarzyło się nadaremnie?
Nieprawda, to wszystko dziś żyje... we mnie.

Radości i smutki moich dni młodości,
Wybory , nie zawsze tak łatwe i proste.
Beztroskie zabawy, wieczorne spotkania,
Co trwały nierzadko do białego rana.

Przyjaźnie, sympatie, czasami też złości,
To wszystko w pamięci mej nadal gości.
Szukanie miłości prawdziwej , jedynej.
Znalazłem? cóż? może? , lecz szansę straciłem.

Ja nie chcę zapomnieć mych młodych lat,
Choć życie tak pędzi i zmienia się świat.
Na zawsze zostanę w minionej epoce,
Ja zawsze chcę biegać po tej życia łące.

Nie mówcie, że trzeba zapomnieć i iść.
Nie pójdę, ja nie chcę zostawiać tych dni.
Niech inni zdobędą zaszczyty i świat,
Ja nie chcę niczego ...

prócz mych młodych lat.

Opublikowano

"Daremne żale ,próżny trud ...." , no ja Cię nie pocieszę,ale im więcej wspominam , im częściej to robię nie czuję się oderwany od przeszłości i noszę ją w sobie. Jedyna rada to NIE ZAPOMINAĆ.

  • 3 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 to jako epilog malutki jeszcze dwie kwestie: 1. Ta glina przywiodła mi, nie wiem czy zamierzone ciekawe biblijne skojarzenia: - Biada temu, kto spiera się ze swoim twórcą, dzbanowi spomiędzy dzbanów glinianych!3 Czyż powie glina temu, co ją kształtuje: «Co robisz?» albowiem jego dzieło powie mu: «Niezdara!» [Iz45,9] - «Czy nie mogę postąpić z wami, domu Izraela, jak ten garncarz? - wyrocznia Pana. Oto bowiem jak glina w ręku garncarza, tak jesteście wy, domu Izraela, w moim ręku. [Jr18,6] - Czyż garncarz nie ma mocy nad gliną i nie może z tej samej zaprawy zrobić jednego naczynia ozdobnego, drugiego zaś na użytek niezaszczytny? [Rz9,21] myślę, że one sporo dodają do rozważań PL ;) i już ostatnia rzecz 2. Walka o wolę to jak mamienie umysłu, oszukiwanie go, że nie może, albo, że musi... jak upijanie, uwodzenie... obie strony to stosują, choć każda z inną motywacją ;)   Dzięki za ciekawe rozważania i wiersz!   Znikam już
    • @hollow man    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      W niespełnionej barwie, tęsknoty..pozdrawiam hollow man!       
    • @Charismafilos   Niezwykle mądrze to ująłeś. Wolna wola jako ta ostatnia twierdza, której nikt nie może zdobyć siłą - to bardzo mocne, egzystencjalne podejście. Mój wiersz bada właśnie ten moment skrajnego zmęczenia i bezsilności, kiedy człowiek ma poczucie, że ten wektor gdzieś mu się wymyka, a on sam staje się jak ta "glina zapominająca dłoni". Twój komentarz jest jednak pięknym przypomnieniem, że ta siła w nas drzemie zawsze, nawet w ukryciu. Taki wniosek daje bardzo potrzebne światło na koniec. Ogromnie dziękuję za tę niezwykłą, intelektualną podróż pod moim tekstem!  :) @Kapirinia @Leszek Piotr Laskowski   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @Christine   Bardzo dziękuję!  Tak właśnie los obszedł się z nią okrutnie. Pozostała pamięć o tym, czego dokonała.   Serdecznie pozdrawiam. :)
    • @Berenika97 cała gra toczy się o wolę. Można ją scedować po długiej walce, zmęczeniu bezsilności i zagubieniu w kryzysie, a można oddać za przysłowiową paczkę fajek. Nikt jednak nie może siłą jej odebrać, ani zły, ani dobry - można ją tylko oddać. Ja mimo wszystko wierzę, że jest na tyle silna, że zawsze może przechylić się na dowolną stronę, gdzie skierowany zostanie wektor.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...