Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Stracony Jest ewidentnie coś z pomieszania z poplątaniem. Zgoda. Zatarło się szereg granic. I sam niejednokrotnie mam dylemat po której mocy strony się opowiedzieć, gubiąc się w tych stronach tak naprawdę. Zwłaszcza że widziałem mnóstwo dobrych efektów zła i fatalnych efektów tego rzekomego dobra... odchodzę od tych pojęć, a chciałbym tylko postrzegać sprawy przede wszystkim artystycznymi cokolwiek by to nie oznaczało zresztą :)

Opublikowano

@Leszczym Poeta (szczególnie) jest odpowiedzialny, aby te granice przywracać i strzec.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak, to od Twojej strony jest prawdą i czyni właśnie poezję  bezstronną,ALE dla czytelnika, odbiorcy już takie nie jest. Wyzwala w nim refleksję, siłę i kieruje na (wierzę) właściwe tory.

Opublikowano

@Stracony są różne wizje roli poety. Bardzo różne. I różni są poeci. Mi najbliższa jest teza, że robię w branży rozrywkowej i najwięcej piszę tęsknotą. O tym czego mi brakuje, a nie o tym co mam w nadmiarze. I ja akurat prawie w ogóle nie panuję nad odbiorem swoich tekstów, a piszę je niekiedy bardzo szybko. A jak już ich napisałem z chyba tysiąc relatywnie mniej się tym przemuję ;))

Opublikowano

@Leszczym Piszesz tęsknotą i nie zastanawiasz się nad tym.A zatem nie kombinujesz, nie manipulujesz odbiorcą, nie masz celów ekonomicznych, politycznych... to właśnie powoduje,że Twoja poezja jest autentyczna, wyznacza wartości w które wierzysz, stajesz się wzorem. Tworzysz piękno i sprawiasz ,że ono przenika do czytelnika , daje nadzieję, pomaga też trwać przy wartościach "dobrych",ale nie łatwych i przyjemnych. Tak to stajesz na straży i wyznaczasz granicę dobra i zła. Tak ja rozumiem poezję i twórczość.Zobacz ile ciekawej rozmowy....a zaczęło się od Twojego wiersza :)

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zagalopowani za tym, co ulotne, gubimy tożsamość.   Chłoniemy smaki świata bez opamiętania się, aż po zawrót głowy.   Czy da się tylko brać i łapać chwile szczęścia, gdy jeszcze los łaskawy…?   Może już czas zatrzymać się, zanim zróżowieje zmierzch, i zatęsknić za wolnością –   taką, która nie rani, nie zaciąga długów po wieczne czasy.   Jeśli miłość ma ostatnie słowo – pozwól, Boże, utkać z niej nowe jutro.
    • Na uczuciach się nie znam. Polityka też nie kręci mnie.   Od kilku dni próbuję wysłać telegram,   że jest tu całkiem miło, że słońce świeci i plaża gorąca jest.   W nocy zaś rozbiera ją miłość.   W kolorach opalenizny cała mieni się.   Na uczuciach się nie znam. Polityka też nie kręci mnie.   Co wieczór otwieram półsłodkie wino.   I chyba za pijaka mają mnie.   Jestem gotowy na wszystko, byle tylko zanurzyć się.   W beztroskiej toni zapomnieć,   że jest tu całkiem miło, że słońce świeci i plaża gorąca jest.   W nocy zaś rozbiera ją miłość.   W kolorach opalenizny cała mieni się.   Może w końcu jutro go wyślę.   Przyjeżdżaj, kochanie. Jest tu całkiem miło. Słońce świeci. Plaża gorąca jest.   Z tęsknoty co wieczór otwieram wino.   Kąpiele nocne urządzam w nim.   Na uczuciach się nie znam. Polityka też nie kręci mnie…   Z tęsknoty otwieram wino…
    • Piękny poetycko, pełen tęsknoty obraz tego, co było naprawdę ważne...są takie chwile, które zostają w sercu na zawsze...pozdrawiam słonecznie*)
    • W tym tekście jest dużo prawdy i odwagi. Przyznać, że zbroja ma pęknięcia, że ręce czasem słabną - to nie słabość, ale dojrzałość...pozdrawiam serdecznie*)
    • wszędzie ją całowałem w końcu zabrakło miejsc więc zacząłem całować jej cień  - zwariowałem   wszędzie ją dotykałem bywało że tu i tam niebiosom dziękowałem myśląc oszalałem   wszędzie z nią byłem od morza do tatr zawsze kochałem ach co to był za czas   wszędzie wszędzie to mało powiedziane zrozumie to tylko tamta łąka i las
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...