Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Dagmara Gądek

                             Jak się bliżej przyglądam rzekom, to sprawiają wrażenie zawsze samotnych, nawet te będące w związku z lasem. Zwłaszcza z długim stażem. Las zazwyczaj ma swój ekosystem, który go pochłania a rzeka płynie - bywa że się rozlewa na teren lasu aby zawołać bezgłośnie "jestem, płynę i nawadniam las". A las jeśli coś odpowie "ja też w miarę swoich możliwości" ale żeby otulił koronami drzew - to już za duże oczekiwania. 

                              Obserwując samotne rzeki, czasem myślę, że one powoli umierają, ale może mi się tylko tak zdaje.

                              A swoją drogą czystość rzek pozostawia wiele do życzenia. Zaśmiecone przez przez otoczenie, taszczą gruz doznanych krzywd. - ale to już temat na inny wiersz

 

pozdrawiam

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz ... Jacku, wczoraj ten wiersz przeczytałam, ale to już była nie moja pora... 

Nostalgicznie, mimo wszystko o.. rzekach.. ciągle czegoś brakuje, coś szwankuje i rozbija spokój,

dlatego tęskni się, pisze o.. normalności.. której brak., tak mi się 'to' jawi.

Pozdrawiam.       

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Charismafilos

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @lena2_   Bardzo dziękuję!  Ta "smutna struna duszy"- pięknie to ujęłaś. Czasem trzeba ją poruszyć, żeby poczuć, że nie jesteśmy sami w tym rozedrganiu. Pozdrawiam. :)  @Moondog   Bardzo dziękuję! Dokładnie tak. To balansowanie na granicy - wystarczająco, żeby funkcjonować, ale za mało, żeby naprawdę żyć. Dziękuję, że podzieliłaś się tym. Pozdrawiam. @Czarek Płatak   Bardzo dziękuję! Twój komentarz to niemal esej interpretacyjny. Dziękuję za tak wnikliwą lekturę. To, jak rozłożyłeś ten wiersz na warstwy - codzienność, katastrofa, absurd, ironia finału - to dokładnie ta złożoność, którą chciałam uchwycić. Pozdrawiam. :) @andrew   Bardzo dziękuję! poszukać siebie w sobie gdy codzienność nas mija i fikcja uprzejmości już nie wystarcza może tam, w głębi między tym co jest a tym co pokazujemy czeka na nas sens Sedecznie pozdrawiam.  :)  @Wędrowiec.1984   Bardzo dziękuję! Cztery razy? Teraz ja nie wiem, co napisać. Ale masz rację - to właśnie wegetacja, nie beznadzieja. Beznadzieja byłaby może bardziej dramatyczna, a tu jest po prostu... trwanie. Pozdrawiam. @bazyl_prost    Luiza bardzo lubi tańczyć, ale w tej sytuacji nie ma z kim i nikt jej gra melodii do tańca. Dziękuję! :)
    • @Somalija uszanowanie miłej Pani! miło Cię czytać :)
    • Sporo emocji i buntu, uzasadnionego. W tym utworze jest szarość. Byłby ciekawszy dla czytelnika , gdyby było więcej odcieni szarości.   
    • @Charismafilos Cześć

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...