Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jestem żywym trupem

chodzącym w otchłani życia.

Kiedy wołam do Ciebie,

odwracasz się,

nie wiem dlaczego mój Boże.

Przeżyłam własną  śmierć

już dawno,

tylko została martwa czaszka,

która uśmiecha się do ludzi.

Nic nie pozostało

z mojego ułomnego ja

kruchego, poległego życia.

Tylko senna mara,

snująca się wśród bezkresu

innych trupich istnień.

Uśmiech

tylko to pozostało,

który ślę do Ciebie

nieśmiało,

już od dawno mój Boże,

zlękniony, nieśmiały i rodzący

się w mękach wśród ludzi.

Najcenniejsza cnota,

którą pragnę Ci posłać

już od dawna.

Jedyne co ci mogę ofiarować

nieśmiało, wolą istnienia,

która powoli gaśnie

we mnie,

jak wypalający się znicz

na moim grobie.

Czy przyjmiesz go człowieku?

Czy ominiesz go w pośpiechu

ludzkich spraw i nieprawości.

Dziękuję wam

za życie pełne grzechu i 

nienawiści,

którą karmię siebie,

pragnę poczuć się

jak w niebie,

ale nie wiem czy umiem?

Więc marny grzechu,

ślę ci mnóstwo uśmiechu,

łagodnym snem na jawie,

niech się pojawię nowa ja.           

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Chciałbym pożegnać Stary Świat, lecz opisywałem go już na wielu linijkach Nowego nie witam czule, bo zaczyna od kłamstwa, pierwszej zmory człowieka, która go wlecze do użycia broni   Dziś obserwuję w ciszy jak Wodnik trzyma w sieci tych, którzy mieli się za rybaków, bo duma nie pozwalała być Rybą   Już dawno zrobiłem krzyżyk na uczucia Teraz patrzę na ostatnie podrygi tych, którym widać jedynie oczy, bo nie godni są oddychać planetą, którą podbili i zniszczyli Zostaję z prawdą, którą już się nie dzielę, podobnie jak uczuciami Historia nauczyła mnie nie zachłysnąć się szklanką złota i być jak Achmatowa z, niestety, jej bólem i końcem i w roku 2021 nikt prócz rosyjskich pisarzy nie ma wytrychu do uśmiechu mojego serca   Dowiedziałem się wiele o sobie samym, gdyż przedtem pisałem o innych Dowiedziałem się, że granice są potrzebne, bym mógł uciekać na swoją plażę, gdzie oddycham wszystkim, co nieśmiertelne, bo nie truposze systemu są problemem, tylko moją wagą jestem ja sam i moje łaknienie gwiazd, ciepłego wiatru, promieni, które odbijają się od fal, a moim zadaniem jest przekazać, że Miłość do Wszechświata jest jedyną i prawdziwą szczepionką na chorobę złej połowy naszych serc.
    • @Nata_Kruk ... ja daleko nie patrzę  i w myślach się nie gubię  mi wystarczy ...   dziś  dziś patrzę na Kasjopeję  nie widzę zakłóceń wybieram się tam  na najbliższy weekend  ... Pozdrawiam serdecznie  Miłego wieczoru   
    • @Konrad Koper   Ta nawiasowa informacja - (Bohaterka jest aktorką.)- dużo zmienia. Nagle nie wiesz, co jest kostiumem, co maską, a co ciocią. A te "niewymiarowe kozaki" przed sekretnym schowkiem... Kafka spotyka Lema. Niepokojące. :) 
    • @FaLcorN Interesujące …:)    Och Kornel…a nie wolałbyś jednak trochę więcej…emocji? ;)  coś w tym stylu na przykład….;)            @violetta   ;) no cóż…to nawet trochę do mnie pasuje;) śluby czystości i śmierć na stosie ;)    Trochę się obawiałam czy nie będę przypadkiem Carycą Katarzyną II, w Twoich oczach;)  Pozdrawiam Violetta:) 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Le-sław Bóg stworzył czas, a więc są jednością. ;-)))))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...