@Achilles_Rasti... trudno nie przyznać Ci racji. Tak, nieistotne z czym mamy do czynienia,
każde hobby - pasja - są pozytywnymi rzeczami... zaczęło się i.. jakoś nadal cięgnie.
Szybowce... nie miałam okazji, ale za to, jako dziewczynka, obserwowałam loty tychże maszyn, startowali z aeroklubu w Elblągu. To musi być wyzwanie, kierować czymś, co nie ma silnika,
a doznania.. mogę sobie jedynie wyobrazić.
Poza tym, z wiekiem dojrzewamy do tego, co jeszcze możemy - i co warto chcieć..
niech nam się chce.
Dzięki za piękne wspomnienie. A spokój bardzo ważny. Życzmy go sobie i tym, którzy obok.
Rekomendowane odpowiedzi