Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

przygwożdżona do ziemi


Rekomendowane odpowiedzi

powróciły

z tej przydługiej mordęgi

moje łzy

nie miały w sobie zbyt wielu snów

nie mieścił się w nich kęs światła

 

wiedziały od początku

są niemile widziane w moich oczach

niepotrzebnie sycą zeschniętą glebę serca

zatrzaskuję furtkę

do tęsknoty

skazuję na dożywocie

zbyt rozległe westchnienia

 

biegniemy wciąż pod prąd przyszłości

a rzeczywistość nie dba

o swoje zakończenie

przerażona własnym sentymentem

zdziwiona czasem

pragnę doświadczyć bliskości

twoich gwiazd wyrzutów

które jątrzą sumienie

niby źle opowiedziana bajka

 

wciąż nie mogę zrozumieć

ciszy serca

fantazji które są silniejsze od strachu

przygwożdżona do ziemi

próbuję wzlecieć

ale niebo odtrąca moją cierpliwość

gardzi wolnością

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...