Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Tylko czas potrafi
Zdefiniować człowieka 
Jaki on będzie 
Jak się potoczy jego życie 
Czy będzie szczęśliwy 
Czy też i nie

 

Człowiek wybiera ścieżkę 
Dobra czy zła 
Czy chce być zwierzyną 
Czy też ofiarą
Być silny i odważny 
Czy skrywać się w ciemnościach

 

Choć pewne kwestie
Nie mają na niego wpływu 
Zepsute i przegniłe społeczeństwo 
Czy patalogiczna rodzina
I wtedy właśnie on
Wybiera swą ścieżkę 
Musi postąpić mądrze 
Bo od tego zależy 
Cała jego przyszłość 

 

Życie jest ciężkie 
Nie zawsze mamy dokąd uciec
Schować się i popłakać 
Nie ma innej drogi ucieczki
Albo walczymy do ostatniego tchu
Albo przegrywamy
I będziemy myśleć co poszło nie tak
W kółko i kółko 
Dopóki nie oszalejemy

 

Wtedy zaczyna się jazda
Zaczynasz się gubić 
Dostrzegasz rzeczy
Których inni nie widzą 
Stajesz się obłąkany 
Uwięziony w swej własnej głowie 
Będziesz szukać pomocy
Gdzie tylko się da
A prawda jest taka
Że nieliczni pomogą 
O ile ktokolwiek
Wtedy musisz radzić sobie sam
I czas dopiero pokaże 
Czy dasz sobie radę 
Czy też i nie

 

Możesz być kochany przez wszystkich
Jak i również znienawidzony
Spędzić czas wśród ludzi
Czy też w domowym zaciszu
Najważniejsze jest to
Żebyś pokochał siebie 
Wtedy odnajdziesz szczęście 
Od dawna przez każdego upragnione 
W tym oto momencie
Człowiek staje się jednocześnie 
Zwierzyną jak i ofiarą...

Edytowane przez Triengel (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • A wiecie, że wydarzenia z roku 1956 mają znacznie większy kontekst (także odnośnie czasów obecnych)? Posłuchajcie proszę pani dr Ewy Kurek z poniższego wywiadu udzielonemu TV "Niezależny Lublin". Naprawdę warto.   Pani dr Ewa Kurek przedstawia tło sytuacyjnie po śmierci Józefa Stalina w 1953 roku, zaś w 6 minucie i 54 minucie wspomina poznański Czerwiec 1956 roku, a następnie jaki to miało wpływ na dalsze wydarzenia, które eskalowały do TEGO stopnia, że na Warszawę ruszyły ruskie wojska (Armia Czerwona stacjonująca w tzw. zamkniętych miastach w Polsce jak Borne Sulinowo) i było tak, że... POLSCY strażnicy więzienni zawarli z POLSKIMI więźniami układ o nieagresji i wspólnym bronieniu Warszawy z więziennych murów na wypadek gdyby ruscy zaczęli atakować. A dlaczego ruscy ostatecznie nie zaatakowali? W sposób doskonały tłumaczy to pani dr Kurek, którą zachęcam do wysłuchania. A gdyby ktoś nie lubiał (albo nie miał czasu na słuchanie) pani dr Ewy Kurek to podaję jeszcze nieco krótszy artykuł (link poniżej):

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Osobiście uważam, że większe rozeznanie (co, jak i dlaczego) każdy uzyska kiedy poświęci te kilka minut na obejrzenie filmu z YouTube gdzie jest to świetnie i bardzo ciekawie wytłumaczone. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Starzec a co jeśliby zamienić przymiotniki? Bardzo ciekawy wiersz. Trochę przypomina haiku
    • Na nic łzy  Na nic prośby    Na nic nawet groźby    Bo już dla mnie  Nie istniejesz   Nawet w snach    I nawet w swojej  Najlepszej postaci    Bo zawsze coś się zyskuje  I zawsze coś się traci     
    • Młoda Japonka z Osaki Hoduje w piwnicy robaki  W nocy je wyjmuje  Na targu handluje  Kupują je wilkołaki.  
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Z mojej strony była to próba nawiązania dialogu (poprzez kompromis). Nie "odwracałem kota ogonem" - swoje stanowisko -w mojej ocenie- wyraziłem jasno próbując porównać pana podejście do problemu i moje. Takie próby nawiązania dialogu i wypracowanie wspólnych kompromisów to jedna z podstaw DEMOKRATYCZNEGO społeczeństwa w jakim żyjemy (pełnym indywidualistów, samodzielnie myślących - takich jak pan, czy ja). Ja również dziękuję za rozmowę. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...