Ewelina Opublikowano 1 Stycznia 2024 Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2024 (edytowane) i umarła... bo miała umrzeć - w ramionach moich i śmierci... zmartwychwstanie nie przyjdzie za życia więc z nadzieją czekam a czas się wlecze choć świat wciąż pędzi w sercu pustka jak aplikacja w tle - pulsuje, zapomnieć nie pozwala byłaś i kiedyś znów będziesz... na pewno się spotkamy lecz w innej czasoprzestrzeni Edytowane 1 Stycznia 2024 przez Ewelina (wyświetl historię edycji) 4
Moona Opublikowano 1 Stycznia 2024 Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2024 @Ewelina /pozwola/ literówka się wkradła Intrygująca refleksja. Pozdrawiam 1
Tectosmith Opublikowano 1 Stycznia 2024 Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2024 A to mnie zasmuciłaś troszkę. Bardzo ładny wiersz. Pozdrawiam Noworocznie :-) 1
Ewelina Opublikowano 1 Stycznia 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2024 @Moona dziękuję, poprawiałam. Dziękuję za "luba" i komentarz. Pozdrawiam :) @Tectosmith nie chciałam zasmucić. Tyle osób zmarło w ostatnim czasie, o tylu śmierciach się dowiedziałam, że taka mnie naszła refleksja i taki wiersz powstał... Pozdrawiam już w 2024 roku :)
Gizel-la Opublikowano 5 Stycznia 2024 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2024 @Ewelina myśli osoby pogodzonej z bolesną rzeczywistością, bo... taka kolej rzeczy: coś się rodzi i umiera z wyjątkiem nadziei 1
Ewelina Opublikowano 5 Stycznia 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2024 @Gizel-la tak... dokładnie. Pięknie to podsumowałaś, że już nie wspomnę jakże celnie. Pozdrawiam :) 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się