Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie mogę znieść tego hałasu

Co w uszach mi się wije i gryzie

Jak robak, co mózg wyjada

Nie dając chwili spokoju

 

Gdzie bym nie schował, tam słyszę

Ten dźwięk, co do szaleństwa popcha

Ledwie otworzę oczy, już błyska

I odbija się echem w myślach

 

Nie mam ucieczki przed takim losem

Choć próbuję się z nim pogodzić

Wspomnienie ciszy jak koszmar

A życie jak piekło na ziemi

 

Czy znajdę kiedyś lekarstwo na to

Co mnie tak dręczy i męczy? 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Mała literówka. Nic wielkiego.

 

Sam wiersz jest całkiem fajny, przyjemny z przejrzystym przekazem. Domyślam się, że inspiracją był wiersz Erosa ...

I tu pojawia się problem bo powiedziałbym, że to Twoje dzieło, ale pozostaje cień Binga.  Oczywiście fakty zachowaj dla siebie. Wiersz jest fajny.

Pozdrawiam.

To faktycznie niezbyt miłe, ale pewnie masz jakiś konkretny powód? Może warto o tym porozmawiać i rozwiązać problem?

Pozdrawiam.

 

Opublikowano

@sam_i_swoi Wybacz, ale nie mam ochoty przeliczać sylab ... No chyba, że mnie poprosisz :-)

Wydaje mi się, że "pcha" jest wystarczająco dobre. Dobra, jeszcze popatrzę :-)

 

@sam_i_swoi Dobra, trochę przeliczyłem i jak dal mnie jest w porządku. A to "popcha" wygląda po prostu zbyt prostacko, dlatego zwróciłem na to uwagę. Poza tym jednym słowem wiersz jest super. Podoba mi się.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena Od razu powiem że nie czytałem o mężu bo dziś pierwszy raz odpaliłem poezję. Twój wiersz i zachwyt nad impresjonistami francuskimi (mężczyznami) w komentarzach; może nie do końca Twój, ale mnie jako osobie która wychodzi z założenia cudze chwalicie swego nie znacie skojarzyło się z ostatnio przeczytaną książką Polki na Montparnassie. Tylko się zastanów piszesz wiersz o niej a zachwycacie się facetami. Dlaczego zachwyt dotyczy w tym wypadku mężczyzn a nie malujących kobiet. Nasze panie tak jak i artystki francuskie równo zbierały cięgi od życia a przede wszystkim od swoich partnerów. To niestety nie zmieniło się do teraz. Wystarczy poczytać o kobietach w związkach np relacja artysta geniusz i jego muza/żona, która poświęca karierę dla męża. Przykład Alicja Halicka i Louis Marcoussis. Halicka, utalentowana kubistka, często była spychana na drugi plan przez męża, który uważał, że "jeden kubista w rodzinie wystarczy". Wiele artystek Ecole de Paris, mimo własnego talentu, stawało się opiekunkami swoich często autodestrukcyjnych mężów. To one zarządzały domem, zdobywały pieniądze, gdy mąż nie sprzedawał obrazów. Wspólne pracownie, osobne (lub żadne) kariery. Toksyczne relacje. Wiele kobiet w tym kręgu było obiektem, a nie podmiotem sztuki. Przykład Meli Muter która wywalczyła w końcu swoją pozycję, choć skończyła w ubóstwie. Żydowskie pochodzenie artystek z Europy Wschodniej wzmacniało tylko izolację. Były pionierkami bo świat uznawał tylko mężczyzn. Nie wspomnę już że nie jedna miała dziecko zdarzały się też związki z kobietami. To wszystko odkrywam w twoim wierszu. A przede wszystkim widzę ich walkę aż do wyrzygania często razem ze swoim nieprzetrawionym partnerem w zlew rozpaczy. O ilu teraz pamiętamy? Cały wiersz jest doskonały ale wyróżnię jeden fragment:  „jej ciało pamięta więcej niż on ma w jelitach   każde beknięcie każdy zapach niemytych nóg zostaje w niej jak rdza na rurach której nie idzie odszorować nawet przy użyciu siły wyższej   jakby była instalacją do przechowywania jego życia”   tak wydaje się że siła wyższa je opuściła a instalacja jest jak najbardziej na miejscu! Czuję twój wiersz jaki świetny komentarz do książki.      PS „kończy się dławiącym kaszle” Może chciałeś napisać kaszlem?
    • @violetta   jeśli krótkie pauzy... może być, że to i strach jest się przecież czego bać   a jeśli długie?  
    • @Łukasz Jurczyk bardzo dziękuję!
    • @hollow man   na moment się zawahałam - czy mówi tu lekarz, mechanik czy poeta a może wszyscy naraz :)   Serdeczności :)
    • Czytam przestrzeń rozbijam wszystkie maski w drobny mak
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...