Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wiesz, to nie sztuka powstadzać piekne i mądre pojęcia do wiersza. Ciszę się, że znasz owe słowa i mam nadzieję że je rozumiesz... ale ja nie lubie stylu naukowego bądx popularno naukowego w wieszach. Dla mnie one burze ta misterną otoczkę, która od wiata odgradza się sztuka.
Nie podoba mi się wiersz.

Opublikowano

Dziękuje za komentarze. Izo - co do wyobrażenia sobie tych kasetonów to specjalny zabieg. Chciałem stworzyc coś czego nie można sobie wyobrazić, zresztą w tym wierszu to jak najbardziej na miejscu. Rym rzeczywiście przypadkowy (jak zawsze) ale nie zamierzam go usuwać bo czasami lubię :)

pozdrawiam

Opublikowano

ja juz się wypowiadałam , ale wypowiem się jeszcze raz, bo robię wszystko żeby tylko się do jutrzejszej matury nie uczyć:)

no, la też 'lubię być zmasakrowana', więc już trochę nas jest chyba:) lubisz "trudne" slowa, może nie są one trudne do zrozumienia, bo jednak humaniści z nas są, albo powinni być, jednak musisz uważać żeby nie przedobrzyć, w tym wierszu akurat nie rażą. a dodają smaku tak zwanego:)

straszna gaduła ostatnio ze mnie:)

pozdr. Agnes

Opublikowano

podoba mi sie, bo ten wiersz nie jest kolejnym obliczonym, wyrysowanym wedlug scislego, obmyslonego schematu.
"momenty są smutne
a czas nie ma znaczenia" (...niesamowite...)

chyba nic nie musze dodawac, sam wiesz przeciez, ze ten wiersz jest poprostu dobry.
Pozdrawiam, Paula.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka     to nie  ma sporu między nami dla mnie surrealizm to dwa stany. 'hiperprecyzyjny ” kojarzony np. z Salvador Dalí. chłodną ostrośc, niemal fotograficzny detal i zamrożenie sceny. ale to tylko część obrazu. surrealizm ma też drugą, mniej " twardą” linię  bardziej organiczną, płynną, bliską halucynacji i procesom naturalnym. tutaj bliżej byłoby do Joan Miró gdzie formy: rozpływają się, tracą kontur, przechodzą jedna w drugą, działają bardziej jak materia niż przedmiot. to co nazywasz " środowiskiem wodnym”, mozna ująć trochę bardziej analitycznie , chociazby jako efekt dyfuzji barwy i rozpuszczenia granic figury, czyli odejścia od stabilnej formy na rzecz procesu. I tu dochodzimy do sedna - Twoja interpretacja nie tyle stoi przeciw surrealizmowi, co: przesuwa akcent z symbolu  na materię i percepcję na sposób istnienia obrazu. a to jest bardzo ciekawe, bo sugeruje, że obraz działa nie jak " lamigłówka symboliczna”  tylko jak zjawisko fizyczne tj. optyczne -   coś co się wydarza, a nie coś, co się odszyfrowuje. gdybym miał to uporządkowac, powiedziałbym tak: klasyczny model surrealizmu: to precyzja + niepokój + symboliczna zagadka to, co opisujesz: płynność + rozpad formy + percepcyjna niepewność i  to drugie można spokojnie czytać jako miękki, organiczny surrealizm, albo wręcz zahaczający o abstrakcję nurt badający ciągłosc materii i światła, Twoje porownanie do rozchodzenia się koloru w wodzie jest szczególnie trafne, bo wprowadza czas i proces, a to właśnie coś, czego w "zamrożonym” surrealizmie czesto brakuje . to tyle się nagadałem. a tak naprawdę to jestem zakochany w impresjonizmie!!!  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @MIROSŁAW C.   Gorące źródła, lód, wodospady, wyschnięta trawa obok błota z gejzerów to bardzo islandzki krajobraz.   Zatrzymały mnie te "lśnienia kałuż" - bardzo nastrojowy, wielowymiarowy tekst.  
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Alicja_Wysocka
    • @Waldemar_Talar_Talar   Wiatr jako pośrednik między żalem a śmiechem i ten szal z liści - piękny obraz! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...