Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta Babka drożdżowa z lukrem! Takie smaki.
    • Dzielenie bez reszty, z resztą i ułamkiem. Kim będziesz, kochanie, gdy cię nie zostanie? Pokarmem się dzieli. Wydziela też sobie... Ćwiczymy dzielenie pisemnym sposobem.   Gdyby miał człowiek kły znacznie dłuższe od twoich, mógłby rozplątać myśl z miejsca tak jak jasnowidz. Gdyby czasem mógł wyć, a słać liśćmi pieszczoty do pobladłych u stóp, puchar gwiazd dzierżąc w dłoni.   Wydzielałby, może rozdzielał na części po poranne zorze, kłami na sto chrzęści.   A tak, to zabiera. Nie odda, pożycza. I nie chce zawinić z reguły w przepisach.   (Nie chce się zabliźnić po pełnię księżyca).    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Bardzo dziękuję :) Zwykle poeci rymujący nie lubią moich wierszy nieregularnych, nie wspominając już o rymach. Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @infelia przepadam za drożdżowymi z dzieciństwa i może dlatego:) ostatnio robię broche, takie francuskie ciasto z dużą ilością masła i jajek, jest tak mięciutkie, ale jeszcze nie opanowałam techniki. Uwielbiam takie coś z rodzynkami.  @infelia tobie to trzeba tak wydzielać po kawałku i zamykać z powrotem:) 
    • @Berenika97Podskórnie ten wiersz mną wstrząsnął. Lustro jak nieprzekraczalna granica  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Jest w tym bardzo silna idealizacja.     Ten fragment pokazuje całą nierównowagę tej relacji, w której jedna osoba jest żywa, czująca i prawdziwa i daje siebie, a otrzymuje tylko to, na co druga jej pozwoli.     Granica lustra ma ochronić przed lękiem, cierpieniem, utratą, zepsuciem - czyli de facto przed prawdą miłości.     To jest w sumie bardzo smutne.   Całość trochę skojarzyła mi się z narcyzmem, gdzie nie ma prawdziwej miłości, tylko bańka złudzeń. Po jej rozbiciu nie ma już idealnego obrazu, wykreowanej starannie osobowości - jest tylko pustka. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...