Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

Koledzy z baru gościa z Ameryki pochowali

byli zamyśleniem swoim na tym pogrzebie

później tłumaczyłem, że nic nie wiem

(wezmą czasem człowieka za androida)

 

Wchodzę w podwoje wspólnych przestrzeni

stoi uśmiechnięty „Amerykanin” z kufelkiem

Old friend nice to meet you again!!!

(słowa jak słowa emocji nie oddały)

 

Coś człowieka tknie by zapytać z mostu

Hey, are you American?

Odparł pogodnie - „No, No, I'm English”

(proste słowa do złożonej sytuacji)

 

Still alive.

Aż ulżyło diametralnie. Byliśmy bardzo happy.

do czasu aż ponury, niewymijający los

znów rozda coś na kształt trefnych kart...

(co tu kryć – zawsze rozdaje...)

 

 

Warszawa – Stegny, 25.11.2023r.

 

 

 

Edytowane przez Leszczym (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Tectosmith Ale, ale Herbert pisał sporo prozy poetyckiej, no jest na kim się wzorować i co do zasady te utwory najbardziej do mnie przemawiają stąd Twoja uwaga może być słuszna... no ale od tak mi się napisało i w tej właśnie formie ;) Jeszcze raz pozdrawiam ;)

Opublikowano

@Leszczym Dlatego napisałem, że przedstawiam tylko jeden punkt widzenia. Generalnie nie przepadam, ale jednak doceniam. Dla mnie najważniejszy jest przekaz i na pewno nie będę nikogo krytykował za konkretną formę.

Istnieje możliwość, że i ja sam napiszę wiersz w takim właśnie stylu. Zobaczymy co przyszłość przyniesie :-)

 

@Leszczym Ach! jeszcze muzyczki muszę posłuchać bo teraz nie mogę.

 

Opublikowano

@Leszczym Na tym forum jest w miarę spokojnie. Ja miałem poważny problem z innym portalem, ale jak wytrzeźwiałem to jakoś poszło.

Nie przejmuj się. Od siebie powiem Ci, że warto widzieć z innego punktu. Po prostu.

Wiem, że się starasz, widzę to i to jest Twoja zaleta. Ja się tutaj nie liczę, ale mnie to nie martwi. Tak już jest.

Pozdrówka Leszczym :-)

Opublikowano

@Tectosmith Kto Ci palnął taką bzdurę, że się tutaj "nie liczysz" co? Faktycznie się staram, ale ja nigdy nie ukrywałem, że moje podejście do poezji czasem jest ciut inne niż co poniektórych, bo usiłuję wzbić się na profesjonalizm :) Różnie mi to idzie, ale taki mam zamiar przewodni i jeszcze walczę ;)) Trzym się Tecto ;)

@Rafael Marius Albo waletów pik ;)

Opublikowano

@Tectosmith Tecto. To jest tylko moja prywatna opinia, co  zaznaczam. Wiesz pozytywne teksty pomagają czasem na depresję, warto się przytrzymać dobrych emocji. Ale te zbyt Twoje pozytywne jakoś mnie nie przekonywały w odbiorze... I pomyślałem sobie - a pytałeś mnie o zdanie - że może czasem byś spróbował czegoś ciemniejszego, bardziej zachmurzonego, niepogodzonego ze światem, nie wiem jakiegoś czegoś jak to mówią ciemniejszego, mroczniejszego i może jakby ba nawet bardziej zbliżonego do depresji? to tylko rada, pytałeś a ja ją Ci daje, ale jestem tutaj dopiero od 3 lat - także rozumiesz...

Opublikowano

@Leszczym Rozumiem co masz na myśli. Jeśli idzie o moje pozytywne teksty to one nigdy nie są o fizycznej osobie. Ta zwykła ludzka miłość to jedynie zasłona dymna w wierszach, celowa wieloznaczność. Najczęściej piszę po prostu o śmierci a że śmierć dla mnie nie jest niczym złym to wychodzi, jak wychodzi.

Mam na myśli takie właśnie mroczne wiersze, ale nie wiem czy coś z tego wyjdzie. Na razie jestem poważnie zniesmaczony tutejszym forum i przyznaję, że niektóre osoby po prostu mnie wkurwiają (nie Ty). I niech im ziemia lekką będzie.

Widziałem Twój nowy wiersz, ale wolę się trzymać z daleka od treści religijnych. Poczekam na następny i mam nadzieję, że będę miał dla Ciebie konstruktywne wskazówki.

Dziękuję i życzę miłego dnia.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Niezwykle klimatyczny wiersz. Od gwiazd i rakiet aż po prostą prawdę, że dom jest tam, gdzie serce...pozdrawiam z podobaniem*)
    • I właśnie za ten klimat ludzie kochają Wawer. Spokój, las i trochę dzikości zamiast wiecznego zgiełku...pozdrawiam słonecznie*)
    • Z DYMEM DNI  (A ty mnie?)   "Je bent zo, zo mooi, mooi zoo  De gave van de dood Van de hemel ein boodschap Ik geloof niet in mijn lichaam."   [Zwrotka 1]  Kark twój skończony, jak Wydma gdy burza przeszła nad Kłębem naszych ciał I znamię tam, gdzie idę napić się   Trwam tu, w  sekret wbiłem wzrok, ciebie pogrążoną w snach Jak skarb na oceanu dnie,  nurek rzucony w pustyni głąb  Chcę zrozumieć, nim tlenu zbraknie mi   Jest dwunasta minus ćwierć,  sprzątaczka wchodzi w hotelu drzwi  Już w holu jest, by strzaskać sny    [Przejście]   Jesteś tak piękna, piękna jesteś tak Od  śmierci dar Posłaniec nieb   Ch'ba ciało myli mnie   [Zwrotka 2]   Musisz na  na przepustce więźniem być, bierzesz kogo ześle los Ja wyglądam jak ojciec twój Śmiała Nefertiti doznań, czy wybrałaś drogę tą - Iść spać z tym, kto nienawistny ci?   Koleżance mówisz tak: „Patrz, ten  w okularach gość Założę się o lufy dwie Że mu wciągnę kość”   Jest dwunasta za pięć  Sprzątaczka czeka na znak, By rozliczyć się  Kogo dziś w porcie brak   [Przejście] Jesteś tak piękna, piękna jesteś tak Jak postrach mórz w głębiach snu Ja to  ocean, co liznąć chce twych stóp    [Zwrotka 3] Chyba od śmierci uchroniłem cię,  W poprzednim kraju, w inny dzień Gdy ci powiedziałem: „Wezuwiusz? W ten skwar? Gdzieś indziej jedź!"   Jak to nie to, to skąd tak masz? Przez jakiegoś gościa,  co serce zwichnął ci ?   Przybyłem ci ciut wcześniej niż śmierć  Pieniędzy nie mam Wygląd kiepski też A talentu pół Chciałaś zabić mnie?   Jest dwunasta punkt Sprzątaczka u drzwi Puk, puk, i w krzyk „Inną rolę dajcie mi!”   [Outro] Jesteś tak piękna, piękna jesteś tak Chcę czałować bruk Hotel puścić w dym. (To jak?) Kochasz mnie? Tu m'aimes tu?   CHCĘ, BO GRAM W

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        ("Ciężkie, ogromne, powolne")   Zima kończy się, dziwne to Lecz przeszliśmy ją; Znika śnieg, mini fajne są W barze stopni sto    Co drugi gość na przegub wzuł  Łańcuszekv karatów że sto  A fartowni mniej mają     „To mam iść czy nie, nie iść, iść?”  Cuervo x2 połknął w jeden łyk  Przeszedł parkiet, i do niej wprost: „Chcesz zatańczyć piękny, przytulany slow?”   To najgorszy dół: Horror tych miast widm  Więc spadli z tych kół  Na route Tout y Fini   A  noc im przychyliło się By mógł  spełnić cel Błogosławił nów Że ma duży wóz    Och! Wpiła się w niego tak  W tej sytuacji starczy iskry żar By wzniecić ogień, co Spali cały las   Dał na luz, rozpiął pas  I zapytał ją: „Jak na imię masz?”   Oh j'y vas-tu ou ben si j'y vas pas Och, żywot po cichu w sen wpędź, cię wzywa las      À TEMPO (Laat me niet)   [1st werset] Gdy na ziemi tej D Najmowałem dzień G Przyszłości kilka gram E Garniturowie bez szans Zaprosili mnie na wielki żal AM   Dziś nie płaczę już Zbieram każdy los  G Na swój Dzień D E Na ten czas trzymam serca właz  Biję złoty grosz na obraz Twój  AM   [Powstrzymaj się] AM GCC Nie idź stąd Za oknem szlak rozpłynął się  F Są przysięgi zórz AM GCC   Nie idź, bo  Za oknem  cisze pełne są F Autokarów, co leżą na wznak   [II werset] AM Próżne są jak znak STOP Kluczy zwiędły pąk G Biżuteria w mgle  E   W biuro wsadzą cię  A tu  piękny dzień AM Dach przebiją, by Awans  wręczyć ci G Lub utopić  dziecko, i E   "Złamią każdy kod, AM I kłódkę, i kość"   [Powstrzymaj się] AM GCC Nie idź, bo Za oknem trwa orgietka nud F Po baterii kres AM GCC   Nie idź więc: Za oknem świt taki srogi jest F Aż spadł każdy ptak   [3rd werset] AM Mam czytania dar Sukni, co ją wzuł czas G Linii z cegły wież E   A ty oczy masz Co zdradzają los AM Miłość ciebie warta jest   [4 werset] AM Skoro widzisz to, Co nie miało być G Może zechcesz przyjść E   Neptun wiedzie mnie  Gdzie zasiałem łzy AM Ramion mych wzszedł kwiat   [Powstrzymaj się] AM GCC Nie idź w mrok Przyjaciół tylu mam F Nie mogę zliczyć ich AM GCC Nie idź, bo Mam ich tylu, co  F Meksyków sto AM GCC   Va t'en pas Kwiatem trwa Klątwa ma    T'en vas pas X
    • Piękny poetycko, klimatyczny wiersz. Jesień ma tu wyjątkowy nastrój i wiele ciekawych obrazów. Pozdrawiam pogodnie*)
    • piękne słowa, które zatrzymują na chwilę- obyśmy potrafili być tą kroplą, która przynosi ulgę i nadzieję...pozdrawiam najcieplej*)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...