Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przygniotły mnie wieżowce
I autobus przejechał
Marzenia siedziały zapuszkowane
W windzie

Wrzeszczałam jak opętana
A w płucach kłęby smogu
I sadza na powiekach

Uciekliśmy do jeziornego domku
O zapachu igliwia

Ptak krzyczał o wolności na lazurowym
Prześcieradle z łatami
Siedzieliśmy trzymając się za ręce
Z dojrzewającym uśmiechem na twarzy

Opublikowano

Witam

Kto w dzisiejszych czasach nie marzy o tym aby uciec z zakurzonego miasta. Pozbyć się wszystkich nowoczesności. Wyjechać z najbliższą osobą, tam gdzie można poczuć wolność i pozbyć się wszędobylskiego smrodu współczesnego świata. :)
Jednak wydaje mi się, że twój wiersz nie przedstawił tego w oryginalny sposób. Wszystko już to było. Tylko wersy trochę zmienione.

Poniżej napiszę co mi się nie podoba:

„Przygniotły mnie wieżowce
I autobus przejechał”
Te dwa wersy trochę wyglądają, jakby na siłę zostały rzucone na jedną tacę. Tworzysz obraz „i to i to” , który wygląda trochę sztucznie.

„jeziornego domku” trochę mi nie leży jeziorność połączona z domem.

„Ptak krzyczał o wolności” krzyczał? Trochę dziwnie. Może lepiej „ śpiewał o wolności” albo „krzyczał o wolność” . Tak bym to napisał, według mnie lepiej, ale to tylko moje zdanie.

„Siedzieliśmy trzymając się za ręce” Przeszkadza mi wyczuwalna infantylność. Takie to naciągane.

Ogólnie to nie moja działka takie wiersze, więc nie mogę powiedzieć czy dobry czy zły.
Mnie jednak się nie podoba.

Pozdrawiam.

Opublikowano

Forma jest poprawna, nie ma większych zarzutów. Dwie pierwsze strofy możnaby chyba jednak wygładzić, są dość toporne.
Jednak w wierszu razi banalna treść, z całą pewnością niewyrażająca żadnej orginalnej myśli. Całość być może lekko kiczowata.
Nie miej mi proszę za złe tych ostrych słów. Nie jest moją intencją urazić cię, a jeśli to uczyniłem-przepraszam.

Opublikowano

Podejrzewam, skąd mogą wynikać pewne 'zgrzyty' i dlaczego mnie samej ten wiersz pasuje, a Wam mniej... Mam niestety skłonność do pisania wierszy osobistych. Po prostu piszę dla siebie, nie dla ludzi. Może dlatego, że moja poezja jest w początkowym stadium rozwojowym i dopiero dojrzeję do pisania dla wszystkich, nie dla mnie... Cenię sobie bardzo Waszą krytykę i jestem pewna, że kiedyś mi się przyda. Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Wolność

       

      Nie ma drugiego takiego słowa, które zrobiłoby tak oszałamiającą „karierę” w XXI wieku jak słowo wolność. Odmienia się je przez wszystkie przypadki. Manipuluje się nim na prawo i lewo. Wywraca się na drugą stronę tak aby znaczyło coś zupełnie przeciwnego, choć brzmi swojsko i krzepiąco. Propaguje się wolność wyboru i wolność od wyboru. Wmawia się, że można wybrać różne barwy wolności ale jednocześnie dodaje, że powinna to być barwa o określonej z góry nazwie. Można postawić pytanie: wolny wybór czy wolność wyboru? A co to jest wolność? Niektórzy „myśliciele” wmawiali, że wolność to uświadomiona konieczność. Wolność bywa mylona ze swawolą. Ale czy tak jest w istocie? Inaczej rozumie słowo wolność więzień w celi, a inaczej człowiek „wolny”. Dla więźnia w celi wolność oznacza rzeczywistość poza murami więzienia. Taki delikwent o tym marzy co to będzie robił, jak opuści mury więzienia: upije się alkoholem, napali się tytoniu, „trawki”, odwiedzi prostytutki..., no po prostu „zabawi się”. Taki człowiek jest podwójnym więźniem. Ma zniewolony umysł błędami moralnymi, które traktuje jako przejaw wolności. Kim zatem jest człowiek naprawdę wolny? To człowiek, który zna Prawdę. Prawdę, która wyzwala, a nie zniewala. Wyzwala z nałogów: alkoholizmu, narkomanii, seksoholizmu, etc. Wielu takich, którzy rozumieli wolność negatywnie zakończyło swoje życie przedwcześnie. Jaka to Prawda, która wyzwala człowieka? To Prawda Objawiona, którą możemy znaleźć w konserwatywnych kręgach Kościoła Powszechnego. Każdy, kto przyjmuje Prawdę, rozumie ją i wprowadza w życie, staje się wolnym człowiekiem, choćby był zamknięty w celi więziennej. Każdy, kto ma dobrze ukształtowane sumienie, uczy się siebie w kontekście nauk moralnych, doznaje czegoś więcej niż tylko doraźnej przyjemności. Doznaje wszechogarniającej radości, radości wewnętrznej, wewnętrznego poczucia szczęścia. Szczęścia, które polega na tym, iż udało się zrealizować w praktyce nauki moralne Mistrza z Nazaretu. Większość z nas zna obraz artysty malarza Delacroix „Wolność prowadząca lud na barykady”. Czy o taką wolność idzie? Czyżby rewolucja społeczna kiedykolwiek i komukolwiek przyniosła prawdziwą wolność? Czy raczej zniewolenie? Zwolennicy myśli rewolucyjnej uważają, że uczniowie Mistrza z Nazaretu są ograniczeni: tego nie wolno, tamtego nie wolno... . Tymczasem „my”, ojcowie i córki rewolucji, dajemy ludziom wolność totalną. Możesz robić co tylko zechcesz, co tylko przyjdzie ci do głowy. A to nie tak... . Granicą naszej wolności jest wolność innych ludzi. Prócz tego wszystkiego, wszyscy jesteśmy ograniczeni formą ludzkiej egzystencji (jako naturalną konsekwencję grzechu pierworodnego), a co za tym idzie tzw. „prawem naturalnym”. Doznawać wewnętrznej wolności, wewnętrznego szczęścia może tylko człowiek prawy, „dobry”. Czyż nie jest prawdą stwierdzenie, że gdy znajdzie się ktoś naprawdę dobry, to prędzej czy później takiego otrują (Sokrates) lub ukrzyżują (Jezus z Nazaretu). Cóż to za wolność dzięki której Mistrz kończy otruty lub ukrzyżowany? Otóż taka „wewnętrzna wolność” wedle niektórych jest wątpliwego dobra choć jest godna naśladowania i jest piękna. Tak w rzeczywistości nie jest; nie jest to wątpliwe dobro. Mistrz z Nazaretu zmartwychwstał (vide „Całun Turyński”) i cieszy się absolutną wolnością. I ci, którzy w całej pełni naśladują Mistrza z Nazaretu już tu na ziemi mają poczucie wolności absolutnej, która na nich czeka po śmierci. Więc wybór należy do ciebie, Czytelniku, albo wolność totalna albo wolność absolutna.

       

       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...