@petros Taka nadmierna ostrożność chroni człowieka przed zranieniem i czasami jest to słuszne, bo nie każdy jest w stanie nas zrozumieć, a rozmowa z kimś z kim nasze wnętrze odbije się od ściany zamiast zostać zgłębione i rozwinięte jest bardzo bolesna i jeszcze bardziej zamyka...no ale właśnie czasami zamyka nas na dobre przed tymi, co chcą pojąć... Najbardziej uderzył mnie w twoim wierszu ten pośpiech, ten strach, że czas jest ograniczony, że trzeba się zdecydować, bo inaczej ta bliska osoba odejdzie. A z takim lękiem tym bardziej nie ma przestrzeni na to, by się otworzyć.
@KOBIETA
Nie każde uczucie da się zrealizować. Często jak bardzo chcemy to jeszcze gorzej, bo tym bardziej w drugą stronę wiatr wieje. Ważne by wyciągać wnioski z niepowodzeń. Kto kochał naprawdę będzie kochać zawsze. Warto się uśmiechać do tych istotnych chwil, ja zawsze tak robię.