Bożena De-Tre Opublikowano 17 Listopada 2023 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2023 Adresat Nieznany Rozrzucał swe myśli niczym kadzielnica. Znał wszystkie swe tajemnice, choć siebie nie odnalazł w nich. Myślał o sobie z nadzieją. Wiedział, że nie wróci już. Zbyt płytko ziarno prawdy zasiał. Może jałowy był grunt. Nadzieja - zbutwiała jak liść - - w jesiennym deszczu na ścieżkach błota dryfuje dziś. Ziarna życia nie znalazł, choć wierzył, że ono jest. Z nadzieją spoglądał w przyszłość, z nadzieją przeklinał czas. Z nadzieją płakał i wierzył, że Ona (kiedyś) wróci do łask. Nie zazdrościł niczego - - tylko tych kolorowych snów. Z nadzieją o nich mówił. Może powrócą znów? Z nadzieją… 5
andrew Opublikowano 18 Listopada 2023 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2023 @Bożena De-Tre Odnaleźć siebie, zrozumieć. Nie ma innej drogi do pokochania świata... Pozdrawiam serdecznie, Miłego dnia 1
Bożena De-Tre Opublikowano 18 Listopada 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2023 @andrew Tak …tyle ,że często o tym zapominamy po prostu.Pozdrawiam
duszka Opublikowano 18 Listopada 2023 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2023 @Bożena De-Tre Wierzyć, wiedzieć, że coś ważnego jest, a nie móc tego znaleźć - to niełatwe, choć dzięki temu nie gaśnie skierowana na przyszłość nadzieja. Ciekawy,trochę niepokojący wiersz :) Pozdrawiam.
Bożena De-Tre Opublikowano 18 Listopada 2023 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2023 @duszka Dziękuję.Ta kadzielnica mnie zaniepokoiła Duszka-:)Dobrego 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się