Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

***


Rekomendowane odpowiedzi

dłonie zegnę...

rękawy zakaszę 

pomacam

jak krawędzi plastikowej linijki

i na chwilę zniknę 

przemierzając świat polietylenowy 

szeroki

długi 

bez widocznego dna 

 

a potem w kałużę zielonych myśli 

popłynę 

zamykając oczy - 

poszukam sercem nowego miejsca

bez plastikowych śmieci

bez sztucznych mas 

odetchnę z ulgą 

na nowo zbuduję świat

 

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Ewelina Cena jaką płacimy za rozwój cywilizacji:

bisfenol A i obraz współczesnego społeczeństwa....

I czy tylko to?

Spokojnie,

mają już leki...

 

W wierszu poruszone ważne sprawy.

A dyskusja dotycząca ekologii, epidemiologii, profilaktyki, leczenia i korporacjonizmu - to  "temat-rzeka" i "woda na młyn".

 

 

 

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...