Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

powiedz... 

jak będzie jutro? 

nie wymagam wiele

los i tak na mnie żałujew szystkiego

nie żałuje jednak mnie

 

czy jutro coś ulegnie zmianie? 

jeśli nic 

to chociaż niech zostanie to co dobre

co wychodzi najlepiej

prócz opadłych liści

 

milczysz tak subtelnie

powiadasz niemiłosiernie

o miłości najwięcej 

 

powiedz...

jaki na mnie czeka dzień ?

czy ze wschodem wzejdzie nocny sen? 

 

Klaudia Gasztold

Opublikowano

Bardzo dobre dwie ostatnie strofy.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Pierwsza taka sobie, w dodatku z błędem, który łatwo można poprawić:

powiedz... 

jak będzie jutro? 

nie wymagam wiele

los i tak żałuje mi wszystkiego

nie żałuje jednak mnie

 

Druga jakoś nie dociera do mnie (wyrzuciłbym „ulegnie zmianie”):

czy jutro przyniesie to samo? 

jeśli tak

to chociaż niech zostanie to co dobre

co wychodzi najlepiej

prócz opadłych liści

 

Dobrze, żeby wiersz poleżał przed publikacją w szufladzie, nabrał mocy.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Pytania, pytania.. a dasz odpowiedź.. ;) Dla mnie logiczne, @Starzec... dobrej nocy.
    • Nosiłem w myśli ciebie w dzień - i przedtem, to była zwykła dość sobota. Nosiłem ciebie w tę i we w tę, a nie wiem, kto mi cię tak wplątał.   O tobie świt był i o tobie każda mina. Nie mogli tego wiedzieć - za to plują! Wiedziały ćmy i wiedział las w Sowlinach i powierzyłem cię już ośmiu grudniom.   Po szkole mama prędko kładła talerz - ja byłem szeptem przy obiedzie. A w myśli ty, lecz nikt nie wiedział wcale, bo tak nie można! Tak nie można przecież!   Jak bardzo cię lubiłem tą sympatią, co ty nie życzysz takiej sobie - nie zdradzą ćmy, nie powie pająk i ja ci tego w twarz nie powiem.   2 II 2025
    • Nie_gramartyczny podbierak     węgorza nie chwycisz więc oko na okonia na jeziorach lód najbielszy odcień bieli góry śniegu jak zawalidrogi zimowej aury ulicami miasta podąża lud śpiesz się powoli  człowieku wracać z powrotem to tak jakbyś cofał się do tyłu a życie mknie więc łap chwile   bądź gorącym lodem i nie zamarzaj  kiedy wichury nie pozwól się zamorzyć  spożywaj masło maślane gdzie buk i cis oddychają toniką cis - moll a w niej aż  cztery krzyżyki być może Bóg dopomoże że nad morzem nie będzie żadnego   a jutro pokaz zimne ognie i sucha woda  bursztyny nie_zbursztyniałe pękną dziwnie  na równe połowy tylko podziwiać hart natury  chartami zajmą się właści_cielce dla nich każdy żywy trup na wagę złota i palladu       luty, 2026          
    • @Berenika97... :) niech posiedzi.. ;) to za 'chwilę' przeczytamy ciąg dalszy. Ciekawa jestem, Dzięki. Pozdrawiam.
    • @EsKalisia tak właśnie funkcjonuję;  melancholijna muzyka , poprawia mi nastrój a mocna czarna kawa uspakaja. itd.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...