Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Moja mama lubiła tańczyć 

Męczyła tym każdego faceta 

Moja mama lubiła mnie niańczyć 

Taka była 

 

Moja mama lubiła handlować 

Stać na rynku z ciuchami 

Czasem ją zawoziłem 

Starymi Ładami 

 

Moja mama lubiła piwo 

I uwielbiała palić

Kochała życie 

Ale życie nie umiało jej ocalić

 

Moja mama była moja 

Jedyna i niepowtarzalna 

I taka schorowana 

Moja matka wariatka 

 

Moją mamę zostawiła rodzina 

Ale wciąż miała syna 

Który złościł się i przeklinał 

Że przez nią nie może iść do kina 

 

Moja mama płakała 

Otwierała okno 

Skakała

Anielskie skrzydła ją trzymały

A nie córki dyrdymały

 

Moja matka była przebojowa 

Ciągle coś zmieniała 

A najchętniej mieszkania 

W nich swe meble przestawiała

Jakby ich nie chciała 

 

Moja mama była ignorowana 

Młodość moją zabierała 

Potem znów się wybielała

Krakowiaki odstawiała

 

Moja mama nie była jak 

Nieskończoność 

Choć tak żyła i myślała 

Jeden raz została sama

Pod pierzynę się schowała 

 

Zostawiła w szafie 

Kolorowe ubrania

Papierosy 

I skończoność 

 

I mnie w fotelu bujanym

W kapeluszu panama

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Sylwester_Lasotaproszę bardzo:    Verse 4] * Want uit een vulkaan die was uitgeblust * Breekt zich toch het vuur weer baan * En op oude grond ziet men vaak het graan W ans pójść wulkan ten, gdzieś w nas, pójść, gdzie bluzg, * Brecht twych want, ujściem w wulkan pójść, gdzie las, * Gdzie w nas wzejdzie bluszcz, w świat, w szloch Twych ran * Heel wat hoger staan dan op rond * Het wit mint het zwart, zwakheid mint de kracht * Daglicht mint de nacht, mijn hart mint jouw hart * W grom ud twych wejść, wbrew życia łatwym grom, * Cel lat mogę dziś w stan zdać Twoich rąk * Lecz w świt wierz, choć czart go obraca w żart, i daj mi w twych grach *Życia rozdział zmiąć, by mój hart minut Twych był wart ... Want uit een vulkaan die was uitgeblust Breekt zich toch het vuur weer baan En op oude grond ziet men vaak het graan Valse en vu d'la canne, une valse lacustre Brecht gitan toque tes verbes d'une urbains banne: En anneau, le pouls gronde, en suite t'mène, quête le crâne  Laat me niet alleen Lat mych świetlny tlen  Laat me niet alleen Ląd mnie nie tka w sen Laat me niet alleen Ne me laisse pas Nie mnie w lesie spraw Ne me quitte pas  Nie kwituj w pół pas... ------------------------------
    • @Berenika97 Ja o przestrodze pamiętam stale Modlę się, przy mnie mój Anioł Stróż Pracuję ciężko, mozolnie, wytrwale i próżnych myśli ja nie mam już.   Dziękuję za piękny -pisany rymowanym wierszem- komentarz Bereniko. :)   Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński  
    • @viola arvensis Pani na D. - złem wciąż złakniona Lecz w Księgach piszą: nastąpi zwrot Panią na D. na koniec pokona Najsprawiedliwszy - Pan Bóg na J. Pozdrawiam serdecznie Violu! J. J. Zieleziński      
    • @Charismafilos – do rymu

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97 dziękuję za informacje, zaciekawiłaś mnie, poczytam sobie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...