Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

roztargniona zerkam przez ramię...

ochoczo a niezdarnie - 

jakbym kości niestare choć sztywne 

ochraniała - 

tylko przed czym? 

skoro świat na pozór taki przyjazny 

a ja miękki koc... 

niczego sobie nie złamię

 

roztargniona jestem 

zachłanna na miłość do stworzenia 

i ciebie  

tylko przelotnie

na przekór 

zerkam przez ramię...

 

kogo szukam

w burzy westchnień 

nie wiem

 

 

 

Opublikowano

@Ewelina  Udana kompozycja,

a pourywane zdania i zawieszone myśli tylko podkreślają tę niezdarność i roztargnienie, o jakich mowa w tekście

Bo to wszystko z emocji :)

Wiersz, może nie emanuje optymizmem, ponieważ podmiot liryczny wyraźnie szamocze się wewnętrznie (czegoś szuka, czegoś potrzebuje), ale też nie "dołuje" czytelnika.

Widać, że ten podmiot chyba pogodził się ze swoją naturą, a swoje "nie wiem, czego chcę" podkreśla westchnieniem.

 

Może to lepiej, gdy czasem zdecyduje za nas los ...

 

 

Opublikowano

Roztargniona, bo rozmarzona, zagubiona, czy po prostu uciekająca pod koc przed „przyjaznym” życiem?

 

Bogata treść, narastający rytm (jak w wielu Twoich wierszach), ogólnie piękna poezja, ale nie mógłbym żyć z kobietą roztargnioną, bo skąd wiedziałaby gdzie najtaniej można kupić najsmaczniejszy ser?

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Słowik szary z okolic Mławy niepochlebnie mówi o rdzawym, ten bliski krewny, rudy i wredny, kradnie mi trele, łasy sławy.   Powróciła świstunka z Afryki, złorzeczy, że w parku są dziki, opuściłam lasy przez „dzikie” hałasy, tu od świtu też rycie i kwiki. .
    • Jest piękny majowy dzień.   Siedzę obok ciebie, rozmawiamy.   Dziś pełno ciepła i słów miłości, które kieruję do Ciebie, mamo.   Widzę w Tobie nie tylko kobietę, matkę czy rodzica, ale przede wszystkim człowieka.   Dziś są czerwone róże, a obok nich jestem ja – tu przy Tobie.   Podziwiam Twój uśmiech, dobroć, wszystko to, co płynie z Twojego serca.   Przygotowałem dla Ciebie wiele niespodzianek, by serce cieszyło się jeszcze bardziej.   Od chwili moich narodzin jesteś przy mnie, zawsze byłaś i zawsze będziesz moją podporą.   Kto, jak nie Ty, dał mi najpiękniejszą matczyną miłość na świecie?   Twoje lata pełne poświęcenia dla naszej rodziny zasługują na więcej niż nie jedno serce – zasługują na nieskończoną wdzięczność.   Każdy dzień jest inny, zmienia się w swój unikalny sposób, ale myśli o Tobie pozostają niezmienne – będą zawsze i na zawsze trwały.                                                                                                                                                                                    Lovej . 2026-05-26                      Inspiracje . Matka 
    • @Jacek_Suchowicz ... poezja   nie koniecznie rozumieć sercem poczuć umieć  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Nata_Kruk ... można tak z lekkością duszy   Międzyzdroje   morze pachnie miłą poetką słońce nie dokucza lekka bryza przynosi wieści z daleka pewnie tam przygoda czeka  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Nata_Kruk

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...