Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"Oddaj mi, co zabrałeś!" 
Na stole ostrożnie kładziesz nic.

... Kiepską wymówkę. 

Morał z nieskończonej bajki niedokończonego happy endu.

 

Samotność pustego apartamentu - zblazowana, znudzona snuje się po mnie.

A kysz! 

 

Tak, ludzie na pewno wychodzą dziś z domu, istnieją na piknikach i przejściach dla pieszych... 
A ja mam tylko tę samotność - dostałam od ciebie! 


Kładę się ostrożnie na stole... 

Z daleka słyszę wyjące psy - ponoć czują nadchodzącą śmierć. 

Z daleka dobiega ... "Przynieść serwetki i sztućce?" 

 

Spory dziś tłok w tej restauracji. Cóż, samotność to bardzo zwinna kelnerka, ale czasem też już nie daje rady. 

Dasz jej napiwek ... ?

 
  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • w tramwaju pięć usiadło zabieganych osób, pięć ust, dziesięć oczu, pięć głów i pięć nosów.    ich spojrzenia się nie spotkały, ich ręce nie tknęły, bez słowa czy gestu, tak w piątkę siedzieli    po kilku przystankach  wysiedli na rynku, odbiegli od razu do klocków z szkła i tynku,   po całym dniu pracy  do domów powrócili, a historię z poranka dokładnie powtórzyli    i zaraz po powrocie  w pokojach się zaszyli  tylko wciąż narzekają  że ludzie, niezbyt mili 
    • Sylwek - jak czytam mam mieszane uczucia - aby nie poszedłeś na łatwiznę  czy właśnie tak miało być pocztówka  z rodzinnych stron?  a może:   zaorał twarze labirynt bruzd niemal zgaduję z kim wiążę słowa na makijażu złożony róż wiekową ciocię jak pocałować?   ...
    • @Roma   Tak, proszę pani, to jak w rodzinie - kłótnie były, są i będą - byleby trzymać fason - nie przesadzać ze słowami agresją, kiedyś wypunktowałem na Nieszufladzie Jacka Dehnela i on mnie bezprawnie wyrzucił, publikowałem również w "Krytyce Literackiej" u Tomasza Sobieraja i na Poezji Polskiej - tu też zostałem bezprawnie wyrzucony, musi pani zrozumieć: nie jest pani w przedszkolu, tylko: weszła pani do głębokiej wody - tu są same znane nazwiska.   Łukasz Jasiński 
    • @Roma Miło mi, że wiersz przeczytałaś i się spodobał. Pozdrawiam.
    • To krótkie życie trzeba posmakować, rozkoszować się nim, bo ma się je tylko jedno i nie można go tylko przeżyć.  Dla mnie żyć to śmiać się, płakać, mieć świetne relacje ze znajomymi, zwiedzać świat, miłować, doceniać, spełniać marzenia i robić to co się kocha.  Po tym jest praca i pieniądze.  Co osiągnę z życia i jak poznam jak najbardziej Ziemię i matkę naturę, która jest darem, jeśli zatracę się w życiu przyziemnym, skrytym, życiu pochłoniętym pracą i stresem?  Dla mnie nic.  Chcę korzystać, robić co chcę, pisać niepowtarzalną historię, a przy tym też się kształcić i wykorzystywać swój potencjał, lecz robiąc to z miłością.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...