Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

płynie we mnie kolejna podekscytowana noc

rozebrana do naga z igliwia konstelacji

odradza się wiara w to

na co nie zasługuję

 

nie jestem pewna moich dłoni

złożonych do czułej prośby

o łyk świeżego wiatru

o nieposłuszne kroki na terytorium serca

 

dziś jesteśmy podzieleni

odległością światła od pustki

dziś dźwigamy ciała o wiele za duże

duszę się w objęciach godzin

które dzielą mnie

od twojego zmartwychwstania

 

nie chcę

do bólu nie chcę kochać się

w twojej czułości

w nadmiernych wyrzeczeniach

na złość przyszłości

na moim podniebieniu lśni gwiazda

strącona z cyferblatu westchnieniem

 

dziś jestem tak bliska światu

że nie pojmuję przesłania życia

nie nie syć mnie nadmiarem fantazji

nie drażnij mojego poczucia rytmu

 

zgódź się na powrót rzeczywistości

na odnalezienie życia

które utraciłam gdzieś po drodze

Opublikowano

@Kasia Koziorowska  Też kochające serce pragnie wolności, a może ono najbardziej, bo wtedy zachowuje w sobie miłość... Pruszył mnie Twój wiersz, szczególnie ostatnia zwrotka wyrażająca pragnienie wolności, a jednoczesnie istniejącą jeszcze zależność - w jej odzyskaniu. Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @aniat.   Bardzo dziękuję!  To prawda - mijamy się codziennie, nie wiedząc, kto balansuje na krawędzi. Ta niewidzialność cierpienia to osobna tragedia. "Patrzmy na siebie łagodniej" - piękne zakończenie. Dziękuję za zrozumienie i empatię. :))) 
    • @Berenika97 Wiersz o tym, że życie toczy się dalej, nawet gdy w środku wszystko już dawno się skończyło. Codzienność rozpięta między lodówką a przepaścią' – nic dodać, nic ująć. Przejmujące.  
    • @Natuskaa   Bardzo dziękuję! Dziękuję za te słowa. Tak, ranki mogłyby być resetami... gdyby nie to, że czasem budzimy się z tym samym ciężarem co wczoraj. Świat rozprasza, to prawda - ale czasem problem jest w tym, że nie ma się dokąd zresetować. Pozdrawiam. :) @iwonaroma   Bardzo dziękuję! Tak - wróżka to ostatni desperacki gest, gdy ratunku nie ma ani na zewnątrz, ani w środku. Czasem idziemy tam, gdzie wiemy, że to bez sensu. Dziękuję za tę uwagę. Pozdrawiam. @Alicja_Wysocka   Bardzo dziękuję! Wróżka też ma swoją wróżkę a ta kolejną i tak w nieskończoność, bo czasami nikt nie umie sobie pomóc. Pozdrawiam :) @Wiechu J. K.   Bardzo dziękuję! Dziękuję za ten piękny obraz - wróżka zamieniająca się w źródlane strumienie. To mogłoby być zakończenie, którego wiersz potrzebuje. A "bądź sobą" - gdyby to było takie proste. :) Bardzo dziękuję za tak miłe słowa o wierszu. Serdecznie pozdrawiam. 
    • @vioara stelelor ... a ona ona patrzy pobłażiwie wszyscy jesteśmy lekarzami dusz tylko my wiemy jak... powinny wyglądać dobre relacje   zawsze ... Pozdrawiam serdecznie Miłego wieczoru 
    • @hollow man jestem rozpłynięty fajne 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...