Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dzisiaj się udało. Ale przez kilka dni trzeba było siedzieć w domu.

Lato jeszcze dobrze się ma.

Nawet dzikie róże ponownie zakwitły.

Na Placu Grzybowskim zrobili taki duży stół i będzie kolacja szabasowa, dla każdego kto przyjdzie.

Opublikowano

@Rafael Marius latem więcej:) w pracy też się ruszam:) jestem zachwycona pracą, szefa mam bardzo uroczego, lubi rozmawiać po angielsku, także mam praktykę non stop :) lubi rozmawiać o biznesie, ogromne pieniądze zarabia, ale płaci też duży podatek:) zreszta na moim piętrze sami biznesmeni:) kilku jest bardzo przystojnych, już mówią mi dzień dobry:)

Opublikowano

Z wiersza przebija pragnienie poznania kogoś budzącego nieziemski zachwyt. Może to ten przystojny cudzoziemiec na piętrze? Tylko o spadający liść w biurze raczej trudno…

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Poe:)   wiersz oszczędny ale fantastycznie świadomy swojej plastycznosci.   to co tu jest odbite  nie jest już bytem  lecz śladem bycia .   i co najważniejsze to fakt że lustro nie odsłania tożsamosci   lecz ją produkuje jako efekt przypadkowego trwania materii  i pamieci.     najwyższa półka poetycka?   o tak!   zdecydowanie tak!!!    
    • @beta_b   Niesamowity jest ten wiersz.  Wers „I pokory mam za dużo - stąd te tony upokorzeń” brzmi jak gorzkie podsumowanie całego doświadczenia, jakby pokora przestała być cnotą, a stała się ciężarem.  Dużo jest w nim  emocji.
    • @monon W sobie szukać warto i trzeba. Pozdrawiam :-)   Jedna jest widząca, druga ślepa w ciemno, Co się dzieje obok, we mnie i pode mną, Można się nauczyć, nie da się z portalu Bez ryzyka wiary, bez widzenia daru Bez lotu motyla, bez w siebie ucieczki Warto czynić sobie duchowe wycieczki Bo dla jednych czarne, to dla drugich białe W sobie trzeba odkryć niebo-piekło całe.  
    • @Czarek Płatak   Świetnie napisane i bardzo bolesne. Już sam tytuł ("bo, wiem") brzmi jak smutne przyznanie się do błędu przez kogoś, kto sam to wszystko przeżył. W wierszu  pokazano równię pochyłą, po której stacza się człowiek - najpierw traci kasę i zdrowie, potem dobrą opinię, a na samym końcu - szacunek do samego siebie -  do momentu, gdy nie może rano patrzeć we własne odbicie w lustrze. Ale najboleśniejsza jest  końcówka. Zazwyczaj poranek i wschód słońca kojarzą się z nowym startem i czystą kartą. Tutaj jest zupełnie na odwrót - świt to tylko  przypomnienie, że człowiek znów złamał własne obietnice i po raz kolejny mu nie wyszło. Smutna jest ta bezsilność. 
    • A madame: Lecz z celem Adama
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...