Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Stanąłem w drzwiach 

I zdałem sobie sprawę, 

Że wszystko runęło w piach.

To dla mnie nierzadkie przeczucie

Lecz tym razem to uczucie 

Narastało i wzrastało.

I czułem jakby mnie na rzeź hodowano.

 

Otarłem łzy, 

Spojrzałem za siebie. 

Tylu wspaniałych ludzi. 

Wszyscy z przyszłością, marzeniami,

solidnymi korzeniami. 

 

Oraz ja. 

Marny, parszywy, grzeszny 

A w tym wszystkim taki pocieszny.

 

Przez umysł przebiegła mi myśl 

 Wtedy słone krople ozdobiły moją twarz. 

 "Oni mnie nie nienawidzą." 

 

Lecz było już za późno, 

Bo wiatr zatrzasnął drzwi, 

Już miesiąc temu.

Ale ktoś dalej w progu tkwi, 

Nie pojmując, że to wszystko tak się skończyło

Jakby nigdy się nie wydarzyło. 

Opublikowano

Coś czuję, że temu wierszowi lepiej byłoby w bieli, 

rymy, zwłaszcza te gramatyczne - wyskakują jak filip z konopi. 

A co do treści - żal mi Peela, rozumiem, że cierpi, ale jakoś nie umiem tego współodczuwać. 

Cóż, najwyraźniej duma i poczucie własnej wartości, mi na to nie pozwalają, 

rozumiem ludzi, którzy mają dystans do własnej osoby, ale nie rozumiem tych, którzy się poniżają 

i nie szanują. I to jeszcze nie wiadomo, z jakiego powodu. 

 

Pozdrawiam i życzę Peelowi zagustowania we własnej osobie :))

 

D. 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

@Deonix_ Bardzo dziękuję za opinię! 

Niestety, jakoś nie lubuje się w pisaniu wierszy białych, sam nie wiem właściwie dlaczego. Może powinienem przynajmniej spróbować się do nich przekonać. 

 

Pozdrawiam! 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wiesz dziś nie modliłem się do Boga.  Wiesz byłem w takim stanie, tak bardzo pod wpływem że zapomniałem modlitwę. Zgubiłem już drugi wers po Ojcze Nasz. Więc do Lucyfera pomodliłem się. Trochę mi go szkoda, trochę wierzę że jego wojna ze Stworcą, z wolą Boga może zostać zakończona, że wciąż pamięta Raj, Niebo, skrzydła które miał. Że i Bóg słyszy i widzi jako wszechobecny jego słowa czyny myśli i wierzę że jest w stanie mieć chęć wrócić w ciepło Bożych objęć, trafić znów do miejsc gdzie grzeje miłość ognia Stwórcy serc. Że jest w stanie gdzie opanowanie się by ludzkość robiła źle by nie karmił go grzech, by nie rósł z kolejną z łez co jak duszy krew po policzku płynie, leje się. Że ma w pamięci dobro, które uspokaja i że ma dość rozedrgania wibracjami wojny, że się uspokoi i będąc spokojnym powtórzy słowa których nauczył nas Syn a potem doda kilka swych gdzie wprowadzą zachwyt Boskie myśli i za uczuciami (Bóg wciąż kocha zbuntowanych) pójdą czyny i wróci pokój między nimi. I przykład weźmie człowiek.  Koniec wojen.  Miłość w sobie noszę.  Pamiętając grzech który rani niematerię wnętrz.   
    • @Łukasz Wiesław Jasiński do loży nie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      esej przeczytam...
    • @Stukacz w tym już więcej ciepła, niż romantyzmu - domieszka sentymentalna
    • @Poet Ka   Przy okazji: w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku Żandarmeria Wojskowa nauczyła mnie BAS-u, jako były pracownik Archiwum Akt Nowych miałem szkolenie z Obrony Cywilnej, kompetencje Obrony Cywilnej przejęła Państwowa Straż Pożarna i Obrona Cywilna to nic innego jak Wojsko Cywilne.   Jestem pogańskim racjonalistą - libertynem i intelektualnym biseksualistą - uniwersalnym i należę do Wolnomularstwa Narodowego - Loża Trzech Braci i gdybyś, moja droga Poetko, byłabyś zainteresowana, to: serdecznie zapraszam na mój esej pod tytułem - "Saga" - nie lubię praktyki błędnego koła - śmiertelnej rutyny, a teraz: dziękuję za miłą rozmowę i kolorowych snów.   Pułkownik: Tajnego Ruchu Oporu - Hrabia Łukasz Wiesław Jan Jasiński Herbu Topór 
    • @Duch7millenium oryginalny wierszyk!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...