Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 Epitafium napisze bardzo zadowolony ;

Jestem od alimentów uwolniony...

 

Alimenciarze w więzieniach ;
Dlaczego nas nie spotkała taka kara...

A tatuś Felka kaczuszki puszcza ;

OJ Felku gdyby twoja mama...

Nie sprawdzam dalej kto za co i dlaczego udaje.

Ale jakiś podział wśród kobiet jest.

Choć jak domy, na prywatne i publiczne dzielą się,

to ta kobieta z innej planety i inna jest.

Tatuś żelka jeszcze się nie wypowiedział,

nie potwierdził zeznania, pewnie sam nie wie

ilu przed nim było w tym niebie, a niebo

coraz wyżej sięga, pan ...usk będzie to wszystko wiedział.

Udzieli szczerej odpowiedzi pomimo ,że inni żądają

od niego spowiedzi...

 

Kończę tą smutną histerię, żegnajcie żelki

spotkamy się w niebie...

Nie pytajcie jak zwykle nic nie wiem.

Opublikowano (edytowane)

po tabletce jakaś pani

otworzyła dziś butelkę

obaliła pewno sama

i ogląda swą uszczelkę

 

na uszczelce jakaś żelka 

pani zaraz jest w depresji

a ta żelka z glutem śluzu

już sumienie pani cierpii

 

lecz alkohol wraz z depresją

to jest wybuchowa para

no i pani wymyśliła

"żyły swe podetnę zaraz"

 

tutaj chwila otrzeźwienia

do doktorki szybko dzwoni

procedurę całą przeszła

lecz kasiorkę los roztrwonił

 

myśli pani chcę być sławna

zwiększę  historyjce zasięg

ciut podbarwię ciut dopowiem

i od mediów wezmę kasę

 

.....

 

ps autor przeprasza jeśli kogoś obraził, ale opowiadanie pijanej kobiety ożywiło durną dyskusję

Ludzie nie dajcie się zwariować durnym mediom

 

 

 

Edytowane przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Świece krwawią na kamieniu, Moje kolana słabną — ale stoję sam. Mówię do ścian, które nigdy nie wybaczają, Wciąż wyznaję. Wciąż żyję.   Popiół w ustach, kurz w płucach, Modlitwy gniją na wężowym języku. Byłem synem. Byłem kłamstwem. Za późno poznałem śmierć świętych.   Kadzidło dławi ostatni oddech, Święte dłonie pachną śmiercią. Złoto na ołtarzach. Krew na skórze. Powiedz mi, Ojcze — od czego zacząć?   Kazali mi klęczeć, połykać kłamstwa, Sprzedawali strach jako zbawienie. Wstałem. Odszedłem. A teraz nazywasz mnie nieświętym.   Ucałowałem krzyż. Przekląłem imię. Kochałem za bardzo — poznałem płomień. Niebo zamknęło żelazną bramę, Więc mówię teraz. Zanim będzie późno.   Mówisz „módl się” – ja mówię „udowodnij”, Nie będę się modlić… Kiedy ciemność mnie wezwie, Nie potrzebuję twojej świętej prawdy.   To moje wyznanie — ostateczny oddech, Zapisz moje grzechy w Księdze Śmierci. Jeśli jestem zgubiony na wieki, Niech mój głos będzie kluczem.   To moje wyznanie — ostateczny wyrok, Nieodkupienie — pamięć. Jeśli upadnę, jeśli będę krwawić, Pamiętaj, że mnie słyszałeś.         p.s. Rockowa, symfoniczna msza zbudowana z wątpliwości, buntu i prawdy wypowiedzianej zbyt późno. Głos samotnego sprzeciwu wobec strachu, kontroli i fałszywego zbawienia.   
    • @sisy89 ... które jest często zbyt wielkie dla mnie gubię się  w jego w jego przestrzeni  gdyby gdyby było takie tylko dla nas odpuściliśmy tło radując się sobą  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @hania kluseczka No tak, tak... Już kiedyś o tym rozmawialiśmy. Tobie nie, ale mi... Wiesz... Tak jakoś szkoda. Bo oprócz tego, że masz sprawność operowania słowem, to jeszcze dostałaś ten swój gorzki romantyzm (wiem, wiem - zaprzeczysz, albo powiesz, że to nie tak...), rzadko też bywasz letnia. Gdy kochasz, to ta miłość wysysa powietrze od Warszawy po Bolesławiec, gdy nienawidzisz - od razu wyjeżdżasz z armatą i ogólnie cenię Twoją tendencję do jechania po bandzie w tekstach. Tam niezbyt wiele jest autocenzury i jeńców nie bierzesz. 
    • A na podpałkę kłap do pana.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...