Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

,, Ziarnem jest słowo Boże, 

a siewcą Chrystus ,, Św. Łukasz 

 

słowo Boże towarzyszy nam 

jak tlen woda od chwili narodzin 

od Adama i Ewy 

 

WSZYSTKIM 

 

jest światłem wskazującym drogę 

chlebem spożywanym każdego dnia 

 

bywa i mieczem dla czyniących zło 

 

to z tego powodu 

wielu ludzi się od niego odwraca 

nie jest łatwe  życie w prawości 

jakiej pragnie od nas Bóg 

 

Jego wymagania 

sprowadzają się głównie do jednego 

,,miłuj bliźniego swego

jak siebie samego ,, to słowa Jezusa 

 

czy warto żyć w mroku 

 

czytajmy na codzień słowo Boże 

stosujmy się do Niego 

a będziemy żyli w świetle 

 

staram się tak żyć 

Jezu ufam Tobie 

 

7.2023 andrew

Niedziela, dzień Pański 

 

Opublikowano

@andrew  Odbieram ten tekst w dużej części jako przemowę, czy agitownie... Wplatasz w nie jednak troche poezji, która, choć nie tak bezpośrednia, wywołuje na mnie większe działanie. Mam na myśli te fragmenty:

 

 

(...)towarzyszy nam 

jak tlen woda od chwili narodzin 

od Adama i Ewy

 

jest światłem

chlebem

 

bywa i mieczem 

 

nie jest łatwe

(ale) czy warto żyć w mroku 

(...)

 

Za te fragmenty serduszko ode mnie :) Pozdrawiam.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Fajrant z pawiem    Fajrant, fajerant, odbiór towaru. Korowód tirów zmierza do baru.   A bar zamknięty... Czy o tej porze głodny kierowca zje kawał schabu?   Schabu nie było, bo drzwi zamknięte. Złączyli w pięści sprawy mniej święte.   Że nie powinni? Bo żony, matki mają na smyczy takie gagatki.   A głód w żołądku doskwierał, siatka- ptak sobie chadzał,  wzięli gagatka.   Puszczali pawie, Tu chodził nowy! Łeb mu skręcili, na grill- gotowy!   Dobrym koniakiem mocno zapili. Dzień, noc i znów dzień Tam odpoczęli.   Fajrant, fajerant, odbiór towaru. Korowód tirów zmierza do baru.
    • @Alicja_Wysocka   Alu:)   napisałaś wiersz  z elementem erotycznym ale przefiltrowanym przez metaforę i oniryczny klimat   i jest zjawiskowo!!!   mnie tylko jedno w głowie więc rzucę się na puentę.      zawieszona między iluzją a intymnością jakby miłosć naprawdę mogła wydarzyć się w samym odbiciu   wrócę sobie bo wiersz świetny.    
    • @Berenika97   a ja sobie myślę, że cierpienia w trójkątach bywają upośledzająco ciężkie dla całej trójki.   są naznaczone niemożnością, zazdrością, lękiem.   ktoś musi wybrac ale zapętlenia bywają tak głębokie, że cierpią latami.   pięknie to wszystko opisałaś.   dzięki Nika:)       @Alicja_Wysocka   apetycznie erotyczny trójkąt.   egzystencjalnie- jakby wszyscy weszli na jedną minę przeciwpiechotną.   wszyscy się boją a lata mijają.   i gdzie tutaj zmieścić to piękne zdanie:  "przeszłość mojej żony mnie nie inyproszę pana".     dziękuję Alu:)      
    • @beta_b Obrazek psychologiczno-liryczny, świetnie namalowany  ... Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...