Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

(HIP-HIP)PIES


Rekomendowane odpowiedzi

 

Zaszywanie dziury w pluszowym misiu wymaga pewnej zręczności. Choć to nic w porównaniu do zaszywania powłoki ciała. Mam psa, który ni stąd ni zowąd wpadł pod mój samochód. Sam nie wiem jak do tego mogło dojść? To było niefortunne i zdarzyło się w majówkę kiedy wszystkie kliniki weterynaryjne były zamkniete. Rana wymagała interwencji chirurgicznej. W końcu po długim poszukiwaniu okazało się, że jest jedna otwarta i zgodzili się przyjąć nas na wizytę o pierwszej w nocy. Rana była dość głęboka a jej lokalizacja zapowiadała długotrwałe gojenie się. Pies żyje i ma się dobrze.

Zaszywanie pluszowego misia jest prostsze. Jest jeden warunek, absolutnie nie można przy tym wspominać. Warunek mnie przerósł na samym początku operacji; rozpłakałem się, a później zostało mi tylko jedno wyjście; upiłem się na smutno. Zadzwoniłem do wszystkich moich dziwek. Niestety żadna nie przyjechała; co jeszcze bardziej mnie strąciło w in profundis malorum.

Włóczyłem się po ulicy zaszczany, aż znalazła mnie straż miejska. Straż strzeże straż dba aby obywatelom nie działa się krzywda. Zadbali o mnie wyrwali ze spirali autodestrukcji zawieźli na wytrzeźwiałkę, gdzie wytrzeźwiałem... trochę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...