vice Opublikowano 3 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Maja 2005 więc jak szliśmy w stronę piekącego słońca trzymaliśmy w dłoniach dłuta i mapę według której mieliśmy się stworzyć. proch trzymał nas mocno przy ziemi a kości pchały rzucały się walały po powierzchni jakby trzeba było poczuć ich kruchość. machinalnie wyciągasz dłonie - poczujesz to wszystko w ustach - rozszerzasz gardło. chcąc nie chcąc będziesz przełykać. to słońce piekło w gwieździe na którą spadną wiele większe meteoryty.
Nula Brzoskwinia Opublikowano 4 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2005 nieeee... zupełnie nie.... raczej błędnie ( w moim odczuciu) umieszczone przerzutnie, za bardzo rozbudowujesz opisy tworząc z wiersza całe zdania oderwane od kontekstu ( i wcale nie ma to stylu ujęć filmowych tworzących jedną całość). Gdybym mogła zamieniśc sie w jurorkę jednego z ostatnio mało popularnego programu- byłabym na nie.
Hanna Kilt Opublikowano 5 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2005 a mi sie podoba, ma w sobie cos co przyciaga i chce sie przeczytac do konca:) pozdr.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się