Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jaskrawa biel

zbawionych budynków

umila mi czas 

spędzany samotnie.

 

Idziemy wolno 

szybciej wracamy,

by teraz stać w miejscu

dość bezpowrotnie.

 

Mogę oślepnąć —

niech będzie mi dane

być tam codziennie

i wszystko poznawać.

 

Proszę Cię tylko

abyś poczekał.

Wspomnieniom muszę

się czasem oddawać.

 

 

Zieleń Twych oczu

znad kawy spogląda —

prosi by zajrzeć w nią

trochę nieśmiale.

 

Spełniam więc prośbę

tę mimowolną,

mimo że męczę się

w czerwca upale. 

 

 

Prędkość czerwieni 

znów nas połączy —

sprawi, że spojrzysz 

na mnie ukradkiem

 

w lusterku, które

niewinnie tam wisi,

a mi kojarzy się

tylko z przypadkiem.

 

Dlatego też nie wiem,

czy chciałabym wiedzieć

co Ci po głowie 

chodzi nocami. 

 

Sądzę, iż nie jest

to nasza dwójka.

 

To dobrze.

 

Nieszczęścia chodzą parami.

 

 

Edytowane przez ada995 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@ada995 Może będę nudny, ale podoba mi się puenta (widzę w wierszu cudną młodość peela (peelki) 

:) i może inaczej bym ujął "dwójkę" (bo kojarzy się ze złą oceną)

Paleta, ciekawe skojarzenie, strasznie mam na mojej napaćkane — kolorów :) Serduszko dla ciebie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Charismafilos

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @lena2_   Bardzo dziękuję!  Ta "smutna struna duszy"- pięknie to ujęłaś. Czasem trzeba ją poruszyć, żeby poczuć, że nie jesteśmy sami w tym rozedrganiu. Pozdrawiam. :)  @Moondog   Bardzo dziękuję! Dokładnie tak. To balansowanie na granicy - wystarczająco, żeby funkcjonować, ale za mało, żeby naprawdę żyć. Dziękuję, że podzieliłaś się tym. Pozdrawiam. @Czarek Płatak   Bardzo dziękuję! Twój komentarz to niemal esej interpretacyjny. Dziękuję za tak wnikliwą lekturę. To, jak rozłożyłeś ten wiersz na warstwy - codzienność, katastrofa, absurd, ironia finału - to dokładnie ta złożoność, którą chciałam uchwycić. Pozdrawiam. :) @andrew   Bardzo dziękuję! poszukać siebie w sobie gdy codzienność nas mija i fikcja uprzejmości już nie wystarcza może tam, w głębi między tym co jest a tym co pokazujemy czeka na nas sens Sedecznie pozdrawiam.  :)  @Wędrowiec.1984   Bardzo dziękuję! Cztery razy? Teraz ja nie wiem, co napisać. Ale masz rację - to właśnie wegetacja, nie beznadzieja. Beznadzieja byłaby może bardziej dramatyczna, a tu jest po prostu... trwanie. Pozdrawiam. @bazyl_prost    Luiza bardzo lubi tańczyć, ale w tej sytuacji nie ma z kim i nikt jej gra melodii do tańca. Dziękuję! :)
    • @Somalija uszanowanie miłej Pani! miło Cię czytać :)
    • Sporo emocji i buntu, uzasadnionego. W tym utworze jest szarość. Byłby ciekawszy dla czytelnika , gdyby było więcej odcieni szarości.   
    • @Charismafilos Cześć

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...