Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gniewny, głęboki pomruk z niedźwiedziej gardzieli,

wyostrza słuch, spojrzenie i wstrząsa horyzontem.

Cichnie śpiewna symfonia, świat zastyga w ruchu,

złowrogi cień zalega, pełznie, zdobywa teren.

 

Pomruk i ciężki łomot, jak odgłos tarabanu,

budzi niepokój serca w każdej żywej duszy.

Zakrada się z wolna efektowny drapieżca,,,

już nie horyzont tylko, opanował pół świata.

 

Nagle warkot ponury, karzący batog trzaska,

chłoszcze wściekłością wichru, siecze wodospadem,

błyskiem oczu przeraża:złotym, srebrnym i sinym,

wyje wysokim głosem, dziwna ciemność zapada.

 

Przytuliska, barłogi, norki, domy, czy budy,

nigdzie się nie ukryje przyczyna tego gniewu.

Nadal pogoń zawzięta domostwa, drogi mija...

lżejszy oddech, rzeźwieje, blade oblicze słońca.

 

Dzielny, złocisty promień, wydusza radość, kolor,

rozprasza mroki obawy. Śpiewa wdzięcznym głosikiem,

wznosi łuk triumfalny, daje drogę zwycięzcy.

Życie wraca do normy, dziś skłębione sążniście.

Opublikowano

@corival Masze ludzkie zycie (chyba bez wyjatku), a może życie jako takie wielokrotnie zasługuje na gniew bogów, gniew natury... Ale w tym gniewie nie niszczy go, raczej ostrzega, budzi, upomina i wyprowadza z błędnych dróg... Tak przemówił do mnie Twój bogaty w poruszające obrazy wiersz. Pozdrawiam :)

Opublikowano

@duszka Doskonale odczytałaś intencje :) Pozdrawiam :)

@Nata_Kruk Kto takich słów używa? Ano ja... czasami ;) Bardzo dziękuję za docenienie wysiłków. Pozdrawiam :)

@Rafael Marius Ludzie bogami nazywali nie tylko te groźne przejawy natury, więc chyba nie do końca masz rację, ale dziękuję za wspomnienie sił natury i ich "karcących" wyobrażeń w ludzkich umysłach. Pozdrawiam :)

@Ewelina Dziękuję za zerknięcie i pozostawiony ślad. Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ulewa   o deszczu z  użyciem  szumiących Staff pisał    miarowy i równy tak szemrał kroplami    Twój - chlusty i cięcia z ukosa tak obmył   dał życie
    • Koniec zwiedzania na dziś on orang hutan i ja istota dua kaki spojrzeliśmy sobie w twarz   Almayer's Folly biały człowiek i opium jego dom w dżungli   Dwóch procent w genomie brak by w łóżku leżeć na wznak  
    • I choćbyśmy grały te same akordy, zawsze będzie pół tonu różnicy. Może moje pianino jest rozstrojone, a może Ty nie grasz dla mnie, kiedy ja komponuję jedynie dla ciebie.
    • Być albo nie być - w tym kwestia istotna: Czy szlachetniejszą ideą jest cierpliwie znosić Strzały i pociski straszliwego losu, Czy też za broń chwycić  przeciw smutków morzu, I, stając w szranki, im kres położyć?  Umrzeć – śnić; Nic więcej: Snem swym światu ogłosić, że kładziemy koniec Serca rozterkom albo życia ciosom, Które dziedziczy ciało: oto jest spełnienie, Którego wszech winien żądać. Umrzeć – spać; Śnić  nawet może...– Lecz drąży niepewność: W tym śnie zatraty, sny jakie nadejdą, Gdy zrzucimy z siebie powłokę śmiertelną? Muszą nam dać czas na namysł – to szacunek, Co czyni z bytu długiego  - nieszczęście: Bo czemu cierpieć nam czasu bicze i obelgi, Ciemiężcy razy,  ludzi dumnych wzgardę, Ból niespełnionej miłości, z praw kpinę, Urzędów bezwstydne, zuchwałe szyderstwa, Które cierpliwi od niegodnych znoszą, Jeślibyśmy wreszcie  spokój mogli znaleźć W ostrzu sztyletu? Kto znosiłby trudy, Znoił się i pocił pod  życia ciężarem, Gdyby nie lęk przed tym, co ze śmiercią przyjdzie -  Nieznanym krajem, z którego porządków Żaden człek nie wraca - to spina zamysł, I sprawia, że nam dorzeczniej znosić takie ciosy, Niż zbiec ku innym, których wciąż nie znamy? To ta świadomość nas czyni tchórzami, To tak radosny rumieniec zamiarów Skrywa chorobliwy, blady nalot myśli, A przedsięwzięcia wagi wiekopomnej Zmieniają koryto pod tym  naporem I zrzekają się prawa do miana - Działania.
    • @obywatelDobrej nocy, dziękuję :)     @Natuskaa  Dziękuję :)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...