Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano



Co zrobić aby nie być zmęczonym
jaka recepta na to najlepsza
wystarczy przytulić się do żony
ona lekarstwem na sen pierwszym.

Jednak czy da się zasnąć przy lubej
co swymi wdziękami ciągle kusi
czas zacząć szukać innym sposobem
przytulić głowę do poduszki.

Może ciepłego napić się mleka
przed spaniem trochę się wyciszyć
na ciszę nocną nie warto czekać
zgasić emocje niech głowa nie słyszy.

Cichutko z radia puścić muzykę
zaufać objęciom Morfeusza
tanecznym krokiem wejść w marzeń krainę
smutnymi dźwiękami się nie wzruszać.

Gdy już przyjdzie ten upragniony
spokój na który czekałeś dzień cały
delektuj się każdą odpoczynku chwilą
jutro znowu powitasz dzień wspaniały.

Opublikowano

@izabela799 Co prawda widzę drobny chaosik, ale ogólnie podoba mi się to o czym piszesz i jak podeszłaś do tematu...

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Co do tej strofy... jeśli tyle czasu zajęło peelowi zasypianie, to podejrzewam, że kolejny dzień nie będzie taki wspaniały. W końcu po średnio przespanej nocy... Do tego istnieje sugestia, że to już nie pierwsza...

Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Magdalena Dwa najpiękniejsze filmy o kowbojach:    
    • @Berenika97 Dzień dobry                                                 Taki miał być ten wiersz chaotyczny , taki był zamiar . Nie wiem czy mi się udał .                                                        Niech ocenia czytelnicy tego wiersza .                                                              Miłego dnia .Pozdrawiam 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Moda na "wody"     Ala z Uralu w wisiorze z koralu,   W końcu urlopu, chodzi w litoralu.   Z językiem na boku,   Bywa tam co roku,   Bo moczy swe stopy w  wyschłym Aralu.
    • @niolek Po przeczytaniu wiersz ten został ze mną na dłużej, mimo jego przykrej natury.   Pierwsza myśl, gdy je zauważam. Trzy to liczba nieparzysta, nie - ja, parzysta - one.   Pierwsze wersy od razu sygnalizują o tym specyficznym uczuciu dysonansu - kiedy interakcja społeczna w naszej głowie ulega analitycznej dekonstrukcji. Sama forma wiersza przekazuje tę nerwową energię gonitwy myśli, kiedy fizycznie jesteśmy częścią rozmowy, lecz chaos w naszej głowie nie pozwala nam się skupić. Wyskakujące gdzieniegdzie pytania oraz przypuszczenia podkreślają bitwę z własną percepcją. W tym samym momencie możemy się zastanawiać, czy dwie pozostałe osoby nas wykluczają intencjonalnie, czy może nawet nie są tego świadome? Dla nich to kolejna pogawędka, a dla nas to cały poemat w naszym wnętrzu.   Jeśli miałbym się czegoś przyczepić to detali gramatycznych - kiedy pojawiają się czasowniki w pierwszej osobie zapiszemy je z końcówką "ę" zamiast "e" np. "Chcę pokazać, że tu jestem, próbuję." Również zamieniłbym "tą", na "tę" w wersie "a widzę tą dwójkę ", ponieważ w piśmie, w bierniku poprawna forma to "tę". "Tą" w bierniku występuje bardziej w mowie potocznej.   Ogólnie ciekawy wiersz, w jakiś sposób do mnie dotarł i został ze mną na dłużej. Pozdrawiam :)    
    • świat był miejscem opartym na pewnych stałych   życie przypominało  ścierny papier czas utkany  pospolitym brakiem   aż letni blask pozbawił ich nocy   rwany sen jak tęskni za człowiekiem  drugi człowiek
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...