Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Światłowody mnie grzeją

rzutem ciepła w długości

przemierzam z nimi świat nadziei

w kostkach serfujących kości

 

Klikam i zasysam pokarm

nie nurkuję a jestem na dnie

zjadam wszystkie brudy

chciałem w stadninie a wyszło stadnie.

 

Śmieci wpadają stale

są na imprezie w gościach

nie było plastikowych sztućców i talerzy

inny był rozstaw

 

Kupuję w promocji pokrowce

za złotówkę mam wszystkie miejsca

nakrywam puste krzesła bez urazy

i złości wręcz by nie wyręczać

 

z ostatniej wieczerzy

wypasając owce w dożynki

witam pasterzy

ubranych w zero jedynki.

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Masz rację, słabo to z poezją gra. Dziękuję, że doceniłaś przekaz i za to, że rozumiemy się w czasach elYt:-)

Pozdrawiam serdecznie.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@LeszczymDziękuję Ci za miłe słowa. Wiem, że dla niektórych to brzmi bardziej jak hiphopowy tekst ale wcale tak do końca nie jest. Zresztą nawet gdyby tak było, to nie widzę nic w tym złego.:-)

Każdy pisze jak umie - najlepiej w danym momencie.

Ja akurat tak.:-)

Pozdrawiam serdecznie.

Opublikowano

@Leszczym Dziękuję:-)))

Żeby wierszem dobrym zawsze wiało

nawet jak z ulicy pochodzi;-)

a innych smętnieć z salonu

było mało

niech na dworze zbierają nagrody

wśród klakierów na gali.

 

Pozdrawiam serdecznie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Krąg życia.  Pomyśl czasami przez chwilę, gdy strach zagląda ci w oczy, Nie sądź, że jesteś herosem, co ponad losem kroczy. Życie nikogo nie omija, każdemu wyznacza swój czas, Bo jeden jest krąg istnienia, który prowadzi nas. Rodzisz się- jesteś skarbem długo wyczekiwanym, Najbardziej przez matkę i ojca na świecie kochanym. Prowadzili cię przez życie, bezbronne, małe dziecię, Chcąc uchylić ci nieba w tym niełatwym świecie. Ich miłość jest pierwszą drogą, którą podążasz przez lata.. A dziś spójrz, też jesteś rodzicem i dla swoich dzieci żyjesz. Ten sam blask wielkiej troski w swoich oczach kryjesz. Chcesz odsunąć od nich smutek, rozproszyć każdy cień, Oddajesz im swoje serce, swój czas i każdy dzień. Zerknij czasem na rodziców, których lata pochylają: Na matkę, której czas plecy ugina , na ojca, któremu kroki zwalniają. Kiedyś tak silni i hardzi, dziś sami wsparcia szukają, Oni nie proszą o cuda, lecz o obecność, gdy życie boli. To oni cię nieśli, gdy świat był zbyt ciężki dla twoich dłoni. Tak właśnie krąg życia się toczy, niezmienny od zarania lat. Dziecko, rodzic, dziadek i babcia, każdy sam przemierza ten świat. Przyjdzie jednak dzień, gdy staniesz w tym samym rzędzie, Gdy wiek odbierze ci siły i drżenie w dłoniach przybędzie. Nie bot ani robot ogrzeją cię w chłodzie samotności, Lecz ludzkie serce, które pamięta dar prawdziwej miłości. Bo nie algorytm daje życie, lecz rodziców oddanie i trud. To ich miłość jest ziarnem rzuconym w ziemię ludzkich dni, Z którego wyrasta człowiek, co kocha, pamięta i śni.To ona zamyka krąg życia i trwa, gdy wszystko inne przemija.  
    • @Whisper of loves rainFajnie zgrzyta i z sensem :)
    • @LessLove, dziękuję :)
    • @andrew Dziękuję. Być może właśnie dlatego próbujemy ten kod odczytać – bo każdy nosi w sobie jego fragment. Pozdrawiam serdecznie! :)
    • @Berenika97Powódź od nadmiaru wszystkiego. Toniemy wszyscy, każdy na swój sposób. Każdy  trochę inaczej, ale łatwo nie zauważyć, że woda ciągle się podnosi. Pozdrawiam serdecznie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...