Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Dared jak po własnemu to ok ;)

@violetta owszem można i od bardzo wielu innych rzeczy też można ;)

@poezja.tanczy Można jak najbardziej, a to u mnie już sprawdzone info.

@jan_komułzykant Faktycznie nie zawsze się da, bo często otoczenie nie pozwala :// Dziękuję za komplement, kłaniam się.

@Rafael Marius Tak tutaj na termin umierania można też spojrzeć przez pryzmat życia...

@violetta inna sprawa, że koleżanka Violetta już nie odpisuje mi na prywatne wiadomości, o czym informuję forum i moich czytelników ;)

Opublikowano

@Leszczym Obowiązki, powinności, życie pędzi, że też zdążyłeś wyklarować zestaw własnych zasad na wypadek umierania. Tylko pogratulować. 

Generalnie podoba mi się sposób w jaki przedstawiłeś pewien, jak mi się wydaje, mechanizm...

Najbardziej fascynują mnie "różnobarwne wyrocznie"...

Pozdrawiam :)

Opublikowano

@violetta Czy aby przypadkiem Twoje czynności nie są zaawulowanym komentarzem do mojego wierszyka ? Co powiedzieć ciekawe połączenie ;)

@Radosław Nie mam nic przeciwko afirmacjom i mantrom;) Fajnie, że znów tutaj zajrzałeś ;)

@Elwira Czasem jednak pomyśleć trzeba i każdy tak czyni przy niektórych sytuacjach ://

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...