Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzisiejsze łzy przypominają smutek z dawnych lat. Poranek kojarzy się z wolnością, której trudno przypisać najpiękniejsze imię. Na wietrze kołyszą się zbrukane myśli, nasze usta przynoszą - oprócz pieszczot - najwykwintniejsze modlitwy. Prośby dedykowane również dla naszego wzajemnego nieba.

 

Gwiazdy kruszą się w twoich palcach. Pomagasz zdjąć płaszcz nocy, która odwiedziła nas tego niepowtarzalnego poranka. Zasmucony wiatr oswaja winę, do jakiej wstyd się przyznać. Nie syć dziś moich uszu strzępkami szeptu, nie przynoś szczęścia, na które jeszcze muszę zasłużyć. Twoje palce zostawiają niepokorne blizny na cienkiej skórze mojej duszy, opuszczają dolinę, w której roi się od cieni naszych serc.

 

Na widok szkarłatu twojego spojrzenia czuję, jak w moim niebie rodzi się raj, do jakiego nie prowadzi żadne przypadkowe wejście. Kiedy czuję u ramion poszum bezsennych słów, budzi się we mnie jeszcze jedno życie, które pragnę zadedykować cieniom w twoim wnętrzu. To, co najpiękniejsze, nie zawsze musi kojarzyć się z niewyczerpanym poematem. Nie musi przypominać strachu, aby twoja dłoń mogła utulić go do snu.

 

Wieczność, jak zwykle rozkojarzona, niech prowadzi przez wrzosowisko nasze splecione słońca, nasze wysłużone światło. Zanim spadnie deszcz, zanim ten mur pęknie na pół, otworzymy na oścież okna, zamkniemy szczelnie drzwi. Wyrzekniemy się wszystkiego, co przynosi stęsknioną samotność.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Myśli i słowa  Nienazwane    W plątaninie czasu  Gubią się    I już nie wracają  Do wymyślonych snów   Chcesz to usłyszeć znów? 
    • Powoli uczę się płynąć przez szalone prądy, gorętsze od mojej krwi wiosennej; to wcale nie takie trudne, gdy dogaduję się sam ze sobą, uwolniony wreszcie z kropki na końcu zdania, które usiłowało mnie wyrzucić na brzeg.   A jednak ono nadal się pisze, jak ja, w objęciach orkanów, gdy są dla mnie czułe, bo wiedzą że się ich nie lękam. Między jednym a drugim załamaniem fali, dotykają mnie niewyobrażalnie i niosą w strzelisty sen.   Nie schładzaj mi głowy, nie nakładaj gasidła na płomień - ja trzymam ster pewną dłonią. Znam na tym oceanie każde odbicie nieboskłonu, burzliwe i słoneczne. Pamiętam. I odtwarzam na nieugaszonych mapach.   Siedzisz na plaży, troskliwie pogodna; przesypujesz beztrosko z ręki do ręki piasek, pozornie ciepły, a jednak obojętny; wypatrujesz pierwszych znaków sztormu - nie wiesz, czy uciec, czy czekać.   Pojawiam się wtedy przy tobie, nasycony, mokry od setek bryz. Odprowadzam cię do domu, w bezpieczny krąg światła, by opowiedzieć tkliwą baśń z pereł i korali. Wieszam na twojej szyi kryształowe wisiorki. Rano przynoszę do łóżka śniadanie i spokój.   Więcej nie potrzebujesz, a ja jestem dokładnie w tym miejscu, w którym chcę być, by oddychać głębią abisalu, całować ognie świętego Elma, a później powracać najwierniej.   Na moim ramieniu jarzysz się Ty - surowy, miłosny ex libris.
    • @Pisarzowiczka  Zostaję z refleksją: jak bardzo czasem potrzebujemy wyjść z siebie, żeby naprawdę do siebie wrócić :)
    • @Werka1987Jakie nicnierobienie? Zmywanie podłogi, gotowanie, mycie garów, pranie.  A przy zasypianiu - czego jeszcze nie zrobiłam :)
    • @Gosława To bardzo przejmujący wiersz o bólu, który nie krzyczy, tylko sączy się między wersami. Uderza mnie to odwrócenie, że łatwiejsza wydaje się tęsknota za nieobecną matką niż mierzenie się z emocjonalnym chłodem tej, która jest.   Też zapis głębokiej rany odrzucenia i jednocześnie rozpaczliwej potrzeby bliskości. Bardzo poruszający tekst, który długo nie puszcza.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...