Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

VF-ja wiem gdzie jest moje miejsce; co do tytułu to ma on pokrycie z tworem, wystarczyło rzucić okiem na moją ,,przetłumaczoną'' wersję. Pomysły-nie napisałem, że nie zawsze mi się udaje, tylko, że przebiegają bardzo szybko. uwierz mi lub nie, ale nadążam za nimi. Wiersz jest przemyślany, wg mnie lepiej nie mogłem go napisać.
Co do mojej ewolucji-mam jeszcze czas. Teraz jestem w okresie ogrywania się z tym całym światem, zanim przejdę ze stadium amatora wyżej minie jeszcze sporo. Z poezją nie wiążę przyszłości, znam swoje miejsce w szyku. Może za kilka lat będę w stanie napisać do czegoś ''Re:...'' bo na razie nie spodziewaj się tego po mnie. Życzę powodzenia w budowaniu poezji przyszłości.

cieszę się, że wpadłeś
pozdrawiam

Opublikowano

tytuł - świetny
metafory - od kiedy jestem na forum i czytam Twoje wiersze, zawsze znajduje w nich mnóstwo, przeróżnych metafor, które rzecz jasna często kojarzą mi się z zupełnie czymś innym, niż autor sobie zamyślił, ale to tylko na moją korzyść. Czy wiersz jest przesycony? Może czasami, ale doszłam do wniosku, że to właśnie one charakteryzują Ciebie, zresztą jak ktoś chce to wyczyta to co trzeba.
A tak wracając do wiersza to mi się bardzo podoba, delikatne przepłynięcie miodowo mleczną rzeką...hmmm coś dla mnie:)

Pozdrawiam zielono
natalia

Opublikowano

W Twoim wyróżniającym się stylu, nie można się pomylić.

Dużo paradoksów w tym wierszu. W pamięci zostaje 'rozkruszanie wody' oraz chowanie słów po rękawach (szczególnie jeśli zważyć na fakt, że tam zwykle chowa się atuty). W ogóle pierwsza część bezbłędna. Druga też niezła, ale tam już dominuje dosłowniejsze przesłanie.

Jeden z Twoich najlepszych, myślę. Pozdrawiam. // 51

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • bardzo, jestem za, każda wypowiedź w sztuce ma źródło choćby nienawiść, wbrew pozorom sztuka przez odpychanie ma swoich zwolenników, ogólnie dobrze, a nawet bardzo bo uczy jak napisać powiedzieć dosadnie mam dość, jak odtrącać i przetrącać kark miłości aby ta nie odrodziła się w nienawiść - brawo
    • @Berenika97Cóżeś Pani uczyniła, klawiatura mi spłonęła, jak coś więcej tu napiszę?, pozostało lapidarne tu zamilczę :))))) A poważniej, uwielbiam te przegadywanki z tobą :)
    • Possibilities I prefer the movies. I prefer cats. I prefer oak trees along the Warta. I prefer Dickens. To Dostoevsky. I prefer myself liking people to loving humanity. I prefer to have  needle and thread at hand just in case... I prefer the color green. I prefer not to claim that reason is always to blame. I prefer the odd men out. I prefer to leave ahead of time. I prefer to talk to doctors about  something entirely else. I prefer old grainy photographs. I prefer the absurd of writing poetry to that  of not writing at all. I prefer to celebrate love's odd anniversaries  rather than  those of every day. I prefer moralists who promise nothing at all. I prefer cunning kindness to the overly credulous kind.  I prefer life in plain clothes. I prefer countries conquered   to the conquering ones. I prefer to have doubts.  I prefer the hell of chaos  to that of orderliness  I prefer the Brothers Grimm tales  to the newspaper's front page. I prefer leaves without flowers  to flowers without leaves. I prefer dogs with unclipped tails. I prefer light-colored eyes,  because mine are dark. I prefer the hind. I prefer many things I haven't mentioned here, to many also not. I prefer zeros at free range to those lined up in a stat. I prefer insect time to the time of the stars. I prefer to touch wood. I prefer not to ask  how much longer or when. I prefer to take into account  the very chance  that being  has its own raison d'être     
    • więc zacząłem nienawidzić mojej sztuki tego, że jej instrumenty gryzą mnie jak kot zdychający na wściekliznę pędzel zostawia smugi zlewające się w odpychającą breję struny gitary brzdękając drążą mi tunele w mózgu klawisze tną mi dłonie a brzeg laptopa wpija się w moje nadgarstki tak że każde napisane słowo przypłacone jest krwią od patrzenia na zdjęcia pękają mi oczy
    • Jesteśmy z gwiazd  I tylko prawda nas wyzwoli    I tylko prawa nam  Do celu dotrzeć pozwoli    Tam gdzie już  Nie sięgają ludzkie słowa    Spójrz w górę...  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...