Adam K. Opublikowano 27 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2005 I co? Znowu siedzisz sam, z daleka od wszystkich. Tam grają w piłkę, gdzie indziej spotykają się z przyjaciółmi. A ty? Znowu siedzisz sam, przy biurku. Kiedyś już byłeś w ten sposób, nawet dobrze wtedy wybrałeś - zawsze jest wybór, bo przecież nie musisz siedzieć – możesz chodzić. Dookoła ciebie cisza, ale z pozoru tu zegar tyka rytmicznie, a za oknem - wszystkie dźwięki świata - tylko niektórych nie słychać – ale są. Pewnie wolisz swój zegar... Zastanawiałeś się ile to jeszcze potrwa, - też jesteś człowiekiem, musisz jeść. Odebrałeś telefon – mama.... Powiedziała, że możesz już wracać. - szczęściarz
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 27 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2005 hmm... smutne. ale jak na debiut wg mnie udanie. wiersz nawet, nawet... + pozdr.
Adam K. Opublikowano 1 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2005 Serdecznie dziękuję za komentarze oraz konstruktywną krytykę ;) i pozdrawiam wszystkich!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się