Dorota Drozdz Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 17 kropli krwi na astralnej łyżeczce ogrzanych ciepłem mgły i zaciśniętych rąk... paruje... czerwień zmieszana z bielą przestrzeni smugą rysuje kształt... Tańczy płomień otacza twarz próżni przychodzi na świat stale od nowa i umiera kiedy zasypiam...
blazen Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Nie będę mówił o formie bo to inni skomentują. Dla mnie jest zbyt „astralny” Gubię się w domysłach o co chodzi Poza nielicznymi elementami nieźle się czyta.
okorinoko Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Każdy ma własny Kosmos... Niektórzy - giną w nim.. Nadzieja tylko, że to nie Twój.. Pozdrawiam :)
pan X. Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Dziwny... Czuję jakbym ta osoba lubiła podróże astralne. nie rozumiem.
Kai_Fist Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Dee Dee, wiesz co? nie chce mi się do nieczego czepiać, wynikać więc z tego może, że mi się podoba, aczkolwiek do top 5 moich ulubionych wierszy nie będzie należał, jednakże jest o wiele ciekawszy aniżeli (.?.) ostatnich wierszy. ale te wielokropki to bym wysłał daleko stąd! gdyby nie to... ;) ale czekam na następne :) Pozdrowionka Kai Przyczajony
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się