Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

człowiek już tak ma, że szuka czegoś w zastępstwie, co podniesie stężenie endorfin: słodycze, alkohol, narkotyk czy przygoda miłosna

niech będzie, że na krótko 

tylko, żeby po tym "krótko" nie było gorzej niż przed

 

Opublikowano

Smutek — słodycz: wspaniała gra kontrastów. Dwie pierwsze linijki mają siłę całego poematu — utknęły mi w głowie na resztę dnia.

 

Po prostu cudowne.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • W wyobraźni odwiedzam Brzoskwiniowe Źródło I tylko bardziej wzdycham...                                                 Du Fu (712–770)   Co byś powiedział Du Fu Na ten krajobraz z tufu? Może byś znalazł ową Dolinę Brzoskwiniową – Przebywszy skalne groty Z różą Świętej Doroty I zebrawszy do trzosu Okruszyny Logosu.     Brzoskwiniowe Źródło – w chińskich wierzeniach to kraina spokoju  i szczęśliwości, do której prowadzi droga przez tajemniczą jaskinię.   Cytat z wiersza "Podróż na północ" w tłum. Małgorzaty Religi.
    • @Leszczym I tyle wystarczy żeby skołować? :)
    • Jedyne co po mnie zostanie  To te kilkadziesiąt wierszy  Poety amatora, samouka  Nie których bardzo ładnych  Innych zaś średnich lub kiepskich  Ale zawsze pisanych od serca Z uczuciem, natchnieniem, pasją Wiem, że nie będę nigdy wielki Natomiast piszę je naturalnie  W kilka minut tworzę wiersz  Rzadko wprowadzam poprawki  Częściej koryguję błędy I oto są i one - moje myśli Przelane prosto na papier....
    • Grzęźnie w gąszczu natrętnych myśli  między szkłem kolorowych pingli a jeziorem wyschniętych źrenic teatr spleciony z bladych cieni    Parkiet sceny ubrany w szkarłat na niej leży para sylwetek nad nimi dawno zmarły światła rozdarte grubym murem we mgle
    • @bazyl_prost Ależ też otóż to. Wielu mówi, że tak naprawdę nic się nie zmieniło. Wiesz ciężko dociec, ale sam fakt  na przykład istnienia forum poetyckiego jest zmianą. Sam fakt facebooka, nie wiem youtuba, spotify. To nie jest aż taka zmiana oczywiście, bo były spotkania autorskie, więcej, rozmowy były i wymiana myśli, ale jednak jest kategoria pewnej zmiany. Czegoś z trochę innego rozdania. Ma to ciężar gatunkowy szeregu minusów i plusów. Nawet nie bardzo wiem co przeważa. Mnie trochę martwi w wielu branżach jakby rodzaj nieco nieodwzajemnionej nadprodukcji :// 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...