Leszek_Dentman Opublikowano 24 Kwietnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2005 Pewnej Zuzannie na wczasach w Stróży górskie powietrze jednak nie służy. Ponadto- kto chce niech wierzy- mało tam męskiej młodzieży, więc czas się okropnie jej dłuży. Malarz w miasteczku Kazimierz Dolny był bardzo chudy, ale namolny. Tak pewną pannę emablował, że aż dzidziusia jej „zmalował”. Taki skubaniec był zdolny. Był taki facet w małym Pasłęku, co do lwiej klatki wchodził bez lęku, aż do momnentu tego, gdy na wygłodniałe trafił lwy, co go męskiego pozbyły wdzięku.
Franek Klimek Opublikowano 26 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2005 Miło mi, że i Ty i Jacek S. tak świetnie kontynuowaliście moje startowe dwuwierszyki i powstały z tego naprawde udane limeryki. Dziękuję i pozdrawiam. ef
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się