Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Do tej pory najdostępniejszy z Twoich utworów, i chyba przez to mój ulubiony. Jasna metafora poprowadzona do końca, znów cieszą zaskakujące frazy które zapadają w pamięć ("wyrwany z kontekstu wrzeszczę jak mandragora", "na czucie nigdy nie jest dobra pora").

 

Ciekawość mnie zżera, jak dochodzisz do tych kompozycji? Najpierw jest tekst czy muzyka? Pojawiają się u Ciebie instrumenty jak tank drum - nagrywasz sam, czy to sample? Masz gdzieś z tyłu głowy jakieś progresje akordów, czy to totalnie intuicyjne?

Opublikowano (edytowane)

@wciornosci hej, dziękuję!

 

na bębnie językowym zagrałem sam

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

to był zresztą jedyny numer jak na razie nagrywany "na setkę". 

 

Utwór "Varia" to jest wyłącznie mój głos ponakładany. A reszta to dzieło młodego producenta - attomic5

 

podkłady do "Obrazu" i "Pana Szklanki" powstały dużo wcześniej, jeszcze zanim zaczęliśmy współpracę. 

 

"Inni ludzie" byli pisani jako krótka sztuka teatralna, ale nagle poczułem, żeby to nagrać. Reszta to głównie wiersze...

Edytowane przez Maciej Midor (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Andrzej... uśmiecham się do tego fragmentu... :) Prawda.. czas daje się .. kształtować.. i nie zawsze klocki pasują do właściwych linii. Skąd ja to znam... tracę go.. bezpowrotnie...!!! ehhh... bywa i to, niestety, dlatego skrobnę.. łapmy chwile, tu i teraz, bo czas nie zaczeka. ps. przygotowałam dwa flakoniki na kwiatki od Ciebie... :) Stawiam zawsze w.. "salonie".. :) Pozdrawiam i miłego 'weeka', zanim co...
    • @Achilles_Rasti   W wierszu ukazany jest cały ciężar egzystencjalnego marazmu. W stygnącej kawie i braku sił, by wstać, kryje się największy tragizm. Puenta "no to pij" brzmi jak wyrok, od którego nie ma ucieczki - zostaje tylko nieuchronne zacieśnianie się matni. Bardzo poruszający tekst.
    • @Stukacz   Świetne! :))) 
    • @Lapislazuli   Piękna myśl o mierzeniu życia intensywnością, nie długością. Szczególnie przemawia do mnie środkowa część - te łyki kawy, wiersze, ludzie... To właśnie z takich drobnych momentów buduje się prawdziwe bogactwo życia.  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To zależy, jak zdefiniujesz, czym jest szczęście. Biorąc pod uwagę to, że ludzie nie są nieśmiertelni, a są zwykle świadomi swojej przemijalności, samo to już budzi moją wątpllwość, jak Ty sam postrzegasz, czym jest szczęście. Książę Myszkin ("Idiota" )był na swój sposób szczęśliwy. Kobiecych postaci nie znam, bo nie przemawia do mnie rola osoby wykorzystywanej, która odnajduje w tym stanie nieustannego poświęcenia jakąś duchową ekscytację, to jest nienormalne po prostu. Pzdr. To dzisiejszy obraz edukacyjny, serwuje się ludziom wiarę w możliwość bycia szczęśliwym, bycia w stanie harmonii, w sensie - wszystko ze mną dobrze. W rzeczywistości, może być to stan wyłącznie chwilowy. Ludzie nie mogą od razu być szczęśliwi wiedząc kim są, bo nie wiedzą tego. Dziecko nie ma umysłu starego jogina, starzec młodosci dziecka, dorosły - wolności.   Rosyjska duchowość starych klasyków jest jednak rozwijająca i może o to chodzi w szczęściu, które niekoniecznie odczuwa się w czasie teraźniejszym/
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...