Drugi rozdział też czyta się miło 🙂 . Ale co z akapitami? No i "mądrości" zamiast "madrąści" 😉 .
A skąd stwierdzenie, że "(...) Energia drzew podczas deszczu jest bardzo rozproszona (...)"?
Pozdrawiam serdecznie.
Drugi rozdział też czyta się miło 🙂 . Ale co z akapitami? No i "mądrości" zamiast "madrąści" 😉 .
A skąd stwierdzenie, że "(...) Energia drzew podczas deszczu jest bardzo rozproszona (...)"?
Pozdrawiam serdecznie.
Jezu, straszny