Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie ścinanie, a raczej ściemnianie: ekierką gościa w głowę! 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Skąd ta maniera na angielski tytuł? Język ojczysty się przejadł, a może kartofle sąsiada smaczniejszym sosem polane

to exit

To Exit

  • Lahaj zmienił(a) tytuł na to exi(s)t
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Trudna sprawa… odpowiedzieć jakoś szerzej niż tak jak odpowiedziałem ze „tak mi pasowało”. Jako autor mam do tego prawo a Ty masz prawo mój wybór krytykować np w imię czystości polskiej mowy. Pozdro)

PS

a wiesz… od jakiegoś czasu mam rasowego psa i jakiś taki się czasem przy nim czuję onieśmielony.

Edytowane przez Olaf Gawryluk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zapytałem ponieważ posługuję się na co dzień językiem obcym i zakładam, że Ty nie, bo inaczej napisałbyś cały wiersz po angielsku, jeśli w ogóle byś to opublikował na polskojęzycznej stronie. Nie znam nikogo mówiącego po angielsku, kto dałby swojemu wierszowi polski tytuł, dlatego taka jednostronna i nieodwzajemniona miłość do angielskiej kultury mnie razi. Powiedzmy, że mam alergię do mieszania różnych języków w jednym utworze, tylko tyle. 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Pulsujące pola wybrzmiewają i nikną.   Grające komórki, drgające impulsy.   Synapsy z kart układają się w pasjans.   Masz prawo do świętości. To taki ukryty kod dla mas.   By świat mógł istnieć. By mógł się ziścić świat.   Życie po północy się zmienia.   Tak, od niechcenia. Zmienia się czas.   Złe sny, jak kwiaty, więdną.   A rankiem pozostaje po nich tylko woda.   Wypijasz ją.   Jest jak zapis wczorajszego dnia.   Nie potrafisz go odczytać.   Masz prawo do świętości. To taki ukryty kod dla mas .   By świat mógł istnieć. By mógł się ziścić świat.
    • Jerzy czesał się na jeża, Chociaż wcale nie znał zwierza. Niech Jerzemu jeż uwierzy Ma, na głowie jeża...Jerzy! Gdy zobaczył jeż Jerzego, Musiał zjeżyć się na niego, Gdyż Jerzemu chyba z trwogi Tak zadrżały jakoś nogi, Iż na głowie włos się zjeżył, Ale jeż w to nie uwierzył I pomyślał - pośród zwierzy... Tak przezorny bywa Jerzy!
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Waldemar_Talar_Talar  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Bardzo słusznie - bo płacz  uwalnia stres  i pozwala radzić sobie z trudnymi emocjami. A wyrażanie uczuć jest oznaką odwagi, a nie słabości. Super!  
    • @LessLove   Intrygująca jest ta obserwacja ludzkiej natury - podział na praktyczną „myśl na dni powszednie” i osobną, odświętną refleksję. Utwór daje do myślenia w swoim zamyśleniu nad tym, co po nas zostaje i czy kolejne pokolenia w ogóle potrzebują naszych starych dylematów. Fajnie, że przełamałeś nastrój zwrotem o „sequelu ludzkości”. Świetny i mądry tekst o ulotności idei i przekazywaniu pałeczki naszym następcom.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...